reklama

Maj 2011

Salsera ja to spanikowałam na maksa jak piątego dnia młodego kikut został w ręczniku. My go delikatnie w ręcznik zawinęliśmy po kąpieli, odkrywamy a tu zonk - brak kikuta i szukanie, i co teraz, i w ogóle... Ale moja mama akurat była i powiedziała, że bez stresu, ładnie wygląda i będzie ok.

My dziś różnie. Wczoraj padałam na pysk i zasypiałam jak M coś do mnie mówił, więc chłopak wstawał do młodego w nocy :) Nie powiem żebym się wyspała ale jakoś funkcjonuję. Byle do przodu...
 
reklama
hej dziewuszki wiecie co .. normalnie w wakacje to nie mam owogóle prawie c\asu zeby zaglądać... tym bardziej że mam to utrudnienie że nadal nie mam kompa... i na noce oddaję a tak chocciaż bym na bieżąco nadrabiała... ehhh
auto też nadal nie jest zrobione..
za to jest jeden plus... na dniach do naszego kumpla (D zna się z nim od urodzenia)
przyjechała żona z synkiem 8 miesięcznym i zamieszkali u nas całą rodzinką... także mamy tu wesoło, ja przynajmniej siię nie nudze sama w domu....
bo mam koleżankę na codzień , razem chodzimy na spacerki i wogóle :-)
no i Vi bawi się z jej synkiem heh

musieliśmy porobić przemeblowania eby sie pomieścić :-p ale się ciesze .. idę was poczytac :-)
 
Witajcie;-)
My właśnie po badaniu bioderek. Remik był dzielny do momentu jak lekarz zaczął rozkładać mu nóżki. Wtedy się rozkrzyczał i już nie przestał do wyjścia z gabinetu:-) Na szczęcie bioderka są w porządku - lekarz pochwalił pieluszkowanie tetrowymi pieluchami. Za to mamy inny drobny kłopot - maluch przekręca nam główkę na prawo i mamy mu kłaść wałeczek z pieluchy,żeby odwracał się na lewo + dodatkowo takie ćwiczenia wyginające główkę stosować kilka razy dziennie.
salsera mojemu też trochę krwawił kikut,ale położna mówiła,że to normalne i może nawet jeszcze być trochę krwi jak odpadnie.
kamcia to macie wesoło:-)

Edit: Od wczoraj w lewym oku mam kristo-czerwone białko wokół źrenicy, także wygląda to okropnie. Nie wiem co to, skąd to i jak się tego pozbyć? Stosowałam 2 rodzaje kropli i nic. Więc ja teraz jestem idealną kandydatką do MISS ZOMBIE!
 
Ostatnia edycja:
Witam się
Dziewczyny wszystkie jestescie super, rewelacyjnie się was czyta. Sama pamiętam jak byłam przerażona i spanikowana wszystkim co dotyczyło mojej pierwszej córci, mój świat się kręcił tylko wokół dziecka, no dodatkowo chciałam żeby wszystko do okoła również było idealne.
Salsera nigdy w życiu nie mów że jesteś złą mamą, albo że coś źle robisz dla swojego dziecka, przecież go kochasz i w życiu mu nie zrobisz krzywdy, JESTEŚ SUPER DZIELNĄ I RADZĄCĄ SOBIE MAMĄ musisz to sobie zapamiętać
Korzystajcie z widzy doświadczonych mam, mamy tu super skarbnice wiedzy i stoickiego spokoju z rewelacyjnym podejściem do życia i dzieci naszą HOPE (uwielbiam czytać twoje posty)
A tak po z tym to u nas jest miło nocne płaczki są cyckowanie jest, narazie nie było butelki:-) i miejmy nadzieję że nie będzie. Pomału szykujemy się do chrzcin(26 czerwca) poprostu sielanka:-)
 
salsera moze pepuszek po prostu szybko odpadnie? u nas w 2 tyg juz go nie bylo.. choc nie bylo krewki ani wydziliny, ale kazdy ma inaczej, to normalne,,,
persefono gratuluje udanej wizyty i pieknych bioderek;-) u nas polmetek do badania bo Polusia ma dzis miesiac :))
..moja tez lubi glowke na prawym boku miec jak lezy na pleckach.. a na brzuszku zmienie sama strony glowy..

Alee duszno u nas dzis.. gorac buuu,, jak codzien, ale dzis wyjatkowo... i chyba nie pojdziemy juz na spacer dzisiaj, nie mam sama sily,, pobalkonujemy sie troszke,,
 
hello witam sie po urlopo wypoczynkowo i wogole z naładowanymi bateriami prawie tydzien na mazurach dało kopa do życia niestety nie jestem na bierzaco z wami ale teraz już bedę obiecuje wiecej sie udzielać hi hi
a przed wyjazdem byliśmy z mała na bioderkach wszystko wporzadku wizyta nastepna za 3 miechy no a moja Zuzia oczewiście nie omieszkała pana doktora poczestowac bąkiem przy USG :-)
wróciliśmy do domku wczoraj a taki gorac ze ojej , tam mieliśy chłodek w domu że mała jak zasneła o 21 to spala do 6 na karmienie a juz dzis szara rzeczewistosc i przyzwyczajenia sprzed wyjazdu 21, 1 , 4 karmienie a tak fajnie juz nam było no ale cóz mam nadzieje ze niedlugo i do naszego mieszkanka nastanie chłodek :)
 
A ja tylko na chwilkę zameldować że żyjemy.

Wczoraj moje słoneczko starsze miało urodziny :) I goście byli, pierwsza tura. W sobotę reszta hołoty się zwali.

Dzisiaj teściowa ma imieniny i trzeba kwiata podrzucić ;)

A teraz u nas burza idzie i lada sekunda lunie. Mam nadzieję, że to dlatego mój mały wyjec taki zmierzły dzisiaj. Podrzemie chwilę i zaraz syrena bo mu źle. A spać w łóżeczku to już w ogóle! Niech frajerzy spią. On woli w huśtawce albo w ... foteliku samochodowym.
 
hehe a moja u mamusi :] bo nosidlo tez dla frajerow, a co ...
a nie spi od 13-tej... tylko niby-drzemki czyli udajemy ze spimy...
na burze 3 dzien idzie....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
jeszcze raz buziak dla Pauli-solenizantki :* ;-)
 
hope zgadzam się z Twoją teorią:tak:
ja byłam cwana juz przy iki..
jak nie miałam siły albo czasu nie robiłam , wrócił mąż to zrobił... :-p
przecież to też jego dziecko...
jak mała wstawała na cyca to on mi ją przynosił z łózeczka ja karmiłam znów bgo budziłam on przebierał :-) na szczęscie budziła się tylko raz w nocy ;-)

z Emmą teraz jest to samo.. ona się budzi on mi ja podaje do karmienia nad ranem i później przebiera...
ja chodzę do VVi jeśli się przebudzi w nocy bo ma koszmarki , za to jak wstaje rano to mój z nią schodzi na dół a ja dosypiam z Emmą na górze :-)

a jeśli chodzi o sprzątanie to daję radę , sprzątam bo luboię gotuję bo lubię , prasuję bo musze :-p eheh ale jak czegoś nie zdążę zrobić to się nie załamuję wcale :-)
zostawiam na później i jak jest czas to się zrobi :tak:

młoda
ale ci się babsko trafiło:eek: moja położna to była 3 razy na poczaku i jak pojechałam na szczepienie to na BCG to już jej później nie widziałam :sorry:

persefona masz rację że taki uśmiech potrafi że nie myslimy o niczym tylko czujemy szczęście :-) gratulacje dla mluszka :D
moja też już się uśmiecha od dawna , wstawiałam raz zdjecie na zdjęciach.. i mam w sygnaturce
oj z niej to śmieszka hehe

persefona o tak wesoło mamy hehe szkoda tylko że jej mały dużo płacze i chce vbyć tylko na rękach u mmusi , ale pomogę jej tego oduczyć bo to mały wymuszacz jest :-p

 
reklama
Marzenka buziak dla Pauli:):* widzę,że obchodzimy razem ten dzionek bo ja wczoraj imieninki miałam:):)

My po wizycie u lekarza. Igor ma infekcję górnych dróg oddechowych. Dostał kropelki do nosa i jakiś syropek na przeziębienie. Więc bidulek kolejną dawkę leków ma przed sobą. Ale pani doktor powiedziała,że tragedii nie ma i spokojnie jak jest ciepło na dworek mamy wychodzić. To fajnie bo 3 dni w domu gniliśmy.

Persefona
gratuluję udanej wizyty i zdrowych bioderek:)

Dziewczyny mam propozycję. Może założymy sobie jakiś temat typowo z wizytami u lekarza naszych maluchów??? Tak jak my miałyśmy swój.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry