milla_84
Fanka BB :)
Witam się i ja w tym nowym roku :-)
Łączę się z mamami, które miały ciężką noc, u Nas też Ola najpierw obudziła się ok 20.30 z okrutnym płaczem, jeszcze jej takie nie widziałam, aż serce mi pękało:-( brzuszek bolał, dostała ibum, po 30 min zasnęła i ok 23.20 bidulka zwymiotowała, i kupkę szczeliła, łóżeczko, śpiochy dosłownie wszystko do wymiany, jak ją ogarnialiśmy to się obudziała, zaczęła zasypiać o 23.50 i o 24 petardy ją rozbudziła, ale już była tak wymęczona i usnęła ok. 00.40.
Spokojnego dzionka
Łączę się z mamami, które miały ciężką noc, u Nas też Ola najpierw obudziła się ok 20.30 z okrutnym płaczem, jeszcze jej takie nie widziałam, aż serce mi pękało:-( brzuszek bolał, dostała ibum, po 30 min zasnęła i ok 23.20 bidulka zwymiotowała, i kupkę szczeliła, łóżeczko, śpiochy dosłownie wszystko do wymiany, jak ją ogarnialiśmy to się obudziała, zaczęła zasypiać o 23.50 i o 24 petardy ją rozbudziła, ale już była tak wymęczona i usnęła ok. 00.40.
Spokojnego dzionka

Franek za to budził się w nocy 4 razy na cycanie
a rano o 6 już gotowy do zabawy ale w dzień pospał dłużej to wypoczęliśmy we trójkę
Nic, mama musiała w stać razem z nim,ale żeby tacie za dobrze nie było to psa napuściłam,żeby pana obudził:-) se se se se :-)
wypadł Ci
