Witajcie.Jestem padnieta. Wróciłam dziś z Łodzi.Byłam z moim M i jego kumplami na giełdzie zwierzakowo-roślinnej. Zakupiliśmy trochę rybek do naszego akwarium,bo nam trochę opustoszało ostatnio;-)Młody z Gabi byli dziś u moich rodziców i siostry na opiekuńczym.Dziadkowie i ciocia zadowoleni-muszę częściej im podsyłać

Jutro czeka mnie znowu sprzątanie i pakowanie,bo w weekend wyjeżdżam na zajęcia
barmanka niestety nie pomogę
poziomka tort pychotka. 100 lat dla Gosi!Dorosła pannica z niej ;-)
Alex mi też wypadały.Pamiętam,że jadłam capivit jakiś taki mocny w srebrnym opakowaniu i belissę
Kamcia,
bra,
Futrzaczku zdrówka życze
Agniieszka jak katar spływa np. gdy dziecko leży,to zaczyna kaszleć.Dlatego warto czyścić nos jak najczęściej,nawilżać i układać wyżej
styna u mnie też wiatry,prawie huragany...spać w nocy nie mogę
marzena udanej rewolucji
86ania86 dobrze,że chociaż pogadałaś.Teraz poczekaj i zobacz czy się zmieni.Jak nie to uciekaj
Majowa ja też uwielbiam pizzę...Smaka mi narobiłaś
Matusia oby 6-ty ząbek przebił się bez płaczów i innych ceregieli
A na ślub (
Hope i
marzena) mam nadzieję,że wszystkie nas zaprosicie?
