reklama

Maj 2011

reklama
Hope Jolek coś wsponimała o gościach i że może jej nie być
Marzena udanych zakupów,zrób fotke przed i po będziemy porównywać:-D
Ja tez na temat poczty mam zdanie wyrobione ale do bankimatu mam daleko i tak jak teraz nie mam jak się ruszyć a tort dziecku musze zrobić:tak:
 
agacio noi właśńie wieje codziennie :sorry: no i pada do tego.. a grad co -3 dni :/
a widoki... plaża woda i koniec.. na początku też byłam zachwycona ale teraz już mi się to znudziło ;-)
młoda, matusia gratuluję zębolków :-)
poziomki współczuję :/ mam nadzeję że wszystko się wyjaśni i kasę dostaniesz:tak:
o dobrze że już się wyjaśniło i kasę będziesz mieć :tak:
marzena udanych zakupów.. udanej wizyty u fryzjera :-)

a ja chora na maxa , w nocy miałam temperaturę.. prawie zemdlałam jak wstałam z łóżka... migdały powiększone... i łamie mnie w kosciach :/
mam nadzieję ze mi szybko przejdzie..
a z dobrych rzeczy to dzisiaj przyszedł kurier z Anglii i przywiózł dla dziewczynek domek do zabaw (taki co się w środku moga bawić)
no i już stoi rozłożony w pokoju zabaw, a latem poleci przed dom :-)
ale Vika była szczęsliwa
 
Hej laseczki!
Ale mam dzisiaj zapierdziel, ciągle ktoś coś ode mnie chce:confused2:. Noc kiepska więc oczy na zapałki:confused2:. I siku trzymam już od dwóch godzin, ale postanowiłam, że zaraz po napisaniu tego posta pójdę bo guuupio tak zlać się w majty :-D.
Jutro wolne i okrutnie się cieszę. Spędzę 3 dni z Kluskiem <jupi>. U nas podobnie jak u Was wieje, że łeb urywa.

Zdrówka dla Wszystkich choruszków*
Marzena ja bardzo zazdraszczam tego wszystkiego za co Hope Cię nie lubi :-D. Spodnie wręcz przeciwnie po świątecznej wyżerce ledwo co dopinam :confused2:, łeb nie był u fryzjera już dawno, ale chociaż kominek w domu mam:-p. I mam nawet chłopa własnego osobistego, którego hobby są kominki więc mam taki wypasiony :tak:.

Poziomki dobrze, że jednak kasiorka przyjedzie do Ciebie do domku i dziecko tort będzie miało.

Miłego popołudnia kochane:)
 
Dziewczyny wiem ze nie tutaj ale powiedzcie mi Igor moze kaszlec od kataru? Bo ja juz wariuje, P nie moze wyjsc wczesniej z pracy zeby pojechac do lekarza z nim a ja po tej przygodzie ze szpitalem jestem strasznie przewrazliwiona jak przychodzi dlugi weekend a malemu cos dolega.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry