reklama

Maj 2011

reklama
zimno mi na ustach wychodzi :sorry:

no to u nas najgorzej z tym że mieszkamy w miasteczku przy samym wybrzeżu do oceanu mamy o rzut kamieniem .. a jak to kolega powiedział przed nami za wielką wodą tylko Ameryka:tak:
to jak już zawieje to nie ma mocnych...
jak znajde zdjęcie z jednego roku to pokażę wam jak sie ludzie kładli na wietrze :tak:
 
joluś....miło, że o mnie myślisz :happy2:
młoda....gratki zebola
agacio....czosnek? a fuj!, ale dobrze, że podziałał
hope...a jak ubierasz Jagodzie do chusty w taką pogodę?
lepidoptera...zyczę cierpliwości w pracy
styna....jak tam sprawa niewybuchu?
persefona.....przykro mi z powodu śmierci wujka
Kamcia...a Tobie życze, zeby Was za daleko nie zawiało ;-)
jaipur...cieszę się, ze Ci lepiej.....a humorek dopisuje , oj dopisuje ;-)

i tyle....idę spac bo mama za plecami mi cos marudzi, że poźno a ja jeszcze w necie siedze - normalnie czuje się jak za czasów szkoły - tylko, ze to było tak daaawno że chyba jeszcze wtedy internetu nie wynaleziono....hahahhaha:-D
 
cześć kochane, ja na chwilke , bo jestem nie do zycia. przeziębienie mi sie pogarsza, doszedł okropny kaszel, a nawet nie mam kiedy do lekarza pójść. M dzis nie ma, ma konferencje w Warszawie, więc znowu caly dzień będziemy w domu. Do tego dziś kolęda ... na szczęście mama się zgodziła przyjść, abyśmy same z Lenusią nie przyjmowały :)

udanego dzionka kochane!
 
Witam dziewczynki! Ja w robocie, więc tylko wpadłam się zameldować. Ostatnio rzadko bywam, ale w pracy mam huk roboty, a po południu z Lulim cały czas spędzam, a wieczorem już nie mam siły:)
W każdym razie pozdrawiam Was gorąco i gratuluję okrągłomiesięczniakom, bo pewnie coś przegapiłam:)
 
cześć laski, to my
dzisiaj w domku do południa, potem lecimy do kolegi.
a tak wogle to wykończyliśmy znów nianię reh reh:-D mi gorączka przeszła a ona ponoć mega chora.Tylko nie wiem czy to ma ze mną coś wspólnego, bo ja tylko miałam gorączkę:-p Skutek tego taki,że w tym tygodniu tylko raz zawitałam do biura

więc zdrówka dla wszystkich chorujących

coś jolek nie pisze, pewnie Igi jest mega ZEN:tak: i śpią do południa
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry:-)
Karolka straszna wichura :szok:
Matusia szósty ząb wow :-)
Futrzaczku zdrówka kochana!
Kamcia co dzień przecieżnie wieje, a za to jakie widoki macie ;-)
Jaipur:-D:-D:-D:-D
Bra zdrowiej nam chorowitku:tak:

Za nami spoko nocka dwie pobudki tylko o 2 i 6rano;-) Czosnek zadziałał mały już nie sapie i spało się mu dobrze w swoim łóżeczku:tak:
 
reklama
Witam kurcze wieje znowu no i dachówka mi z dachu spadła. Dzwonię do agencji a oni że jak jedna to nie tragedia, no niby nie ale skoro jedna spadła to znaczy że jak będę z małą wychodzić to więcej może spaść. Gag czekali aż armia z Londynu przyjedzie. Na szczęście szef P wiedział że ja sama z małą i kazał mu do domu jechać jak tylko skończył prace.

Kurcze walczę ze śniadaniem i mały piernik nie chce nic jeść.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry