reklama

Maj 2011

Jaipur - szok - dzisiaj jak pisalas z pracy to przypomnialo mi sie jak opowiadalas o dojazdach do niej, predkosci itp, tak sobie pomyslalam, ze teraz wszystkie powinnysmy jezdzic wolniej, 'bezpiecznej' .. takie mysli krazyly mi jakas chwile dzisiaj..
A teraz czytam takie cos... Dobrze, ze nic Ci sie nie stalo! Buzka :*

Majowa M. - przykro mi.. SM nie brzmi dobrze, niestety, i nie wrozy poprawy..... mam wielka nadzieje, ze to nie to... A jak maz sie czuje teraz, jak zareagowal na taka mozliwosc tej choroby tzn....?
Trzymaj sie jako, pamietaj, ze tu zawsze jestesmy! :**


Idziemy zaraz pod prysznic .. blagam niech to dziecko spi dzisiaj normalnie!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mój dzieć właśnie wstał z półgodzinnej drzemki. Jakoś nie mam na nic weny. Głowa niedawno przestała boleć.
Coś dziś ciekawego w TV będzie???

Poziomka jak to nie wiadomo kiedy Twój M wróci???

Co to dziś dzień wypadków. W mojego M też dziś koleś stuknął,ale całe szczęście nie mocno i nic się nikomu nie stało.
 
Majowa cóż mogę napisać.... Wiem, że musisz teraz to wszystko ogarnąć, pamiętaj jednak, że jesteśmy z Wami myślami!
Persefona ucz się ucz pilnie i same piąteczki będą wpadać powodzenia w sesji!:tak:
Kamcia ale mi narobiłaś smaka na zupę szczawiową wieki nie jadłam:szok:
Poziomko współczuję że taka samotna jesteś bidulo, ale wyobrażam sobie jakie są powitania, ba nawet nie mogę sobie wyobrazić;-):-)

Młodzian mój śpi dzien dzisiaj cudny zero marudzenia jojczenia płaczu nic tylko ZEN i lulu w 10 min:-) A jaki poniedziałek taki cały tydzień;-)
 
Nadrobiłam tak na szybko.

Majowa! To nie może być SM! Wierzę, że wszystko będzie jednak ok. &&& Trzymajcie się i pisz do nas! Może nie pomożemy namacalnie ale duchowo się postaramy wesprzeć.

Jaipur :szok::szok::szok: Masz kobieto chyba dobrego Anioła Stróża... Buziaki dla Ciebie i tule.
 
Jolek:wściekła/y:jestem bo miał jak zwykle być wczoraj,dzisiaj ,jutro...:no:mam tego dość...

Agacio powiatnia są super jak już odkleją się od niego dzieci:-D teraz będzie 2 tygodnie w domku:-D

2 pranie się pierze,gary pozmywane...
 
Poziomka skąd wiesz że dwa tygodnie?? Może znowu dostanie telefon że ma wyjazd! Sorry nie życzę Wam tego,ale kurde pamiętam jak mój M miał taką pracę,że co chwila telefon dzwonił i go do roboty ściągali:wściekła/y:
 
reklama
Mam nadzieje że inna w tym czasie wypali ta na miejscu...
Normalnie mi się wstawać nie chce jak myśle że znowu go nie ma i wszystko na mojej głowie...
Paulina jest kierowcą,teraz wozi samochody.
Jak pracowaliśmy razem też było fajnie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry