reklama

Maj 2011

reklama
majowa oby diagnoza się nie potwierdziła.

karolka tak to ten wypadek, on był w połowie drogi między markami a nieporętem,tak myślałam,że nic z kierowców nie zostało, bo tam jedzie się ponad stówkę.
 
oj poziomki mam nadzieję, że to będą bite, niczym niezakłócone 2 tygodnie!
jolek, dobrze, że to tylko mala stluczka!
kurcze mój M też sporo czasu spędza w samochodzie, nie ma dnia abym sie nie martwiła. najgorsze jest to, że samemu można jechac dobrze i przepisowo, ale wariatów na drodze nie brakuje. im nie zależy na rodzinie...
maju mam nadzieję, że malutka spokojnie zaśnie i tak minie Wam nocka :*

a ja tak sie przyglądam temu dopiero co wyklutemu zębuszkowi i z podziwu wyjść nie mogę :D
jakie to słodkie!!!! a malutkiej cos nie pasuje, bo ciągle jeździ po nim języczkiem, aż ma lekko poraniony na koniuszku :)
 
No właśnie Bra, wariatów nie brakuje na drodze.
Gratuluję zębuszka:):)

Sprawdziłam to nasze krzesło do karmienia. Nasze jest ok. Nie łapiemy się na ten okres produkcji podany na stronie IKEI:)
 
Joluś całe szczęście tylko lekka stłuczka. Ubezpieczenie powinno pokryć koszty naprawy. :tak:
Jaipur straszne być świadkiem tak tragicznej śmierci:no:
Bra Ty jesteś mega mama:-) fajnie się czyta jak piszesz o zachwytach nad dokonaniami Lenki i o tym ząbu słodkie to to jest:tak:
 
Agacio nawet nie ma czego naprawiać.Malutką rysę ma M na zderzaku. Samochód jest tak stary ,że jedna rysa w tą czy w tą...ZA to koleś ponoć nówka auto,ale M nie oglądał co mu się tam stało bo i tak koleś się wypierał że wcale nie stuknął w M.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry