reklama

Maj 2011

A w podstawówce Jaipur nie chodziłaś w getrach?:szok:
Dawniej do roboty nawet czasem w leginsach pomykałam szpile i dłuższa koszulo-tunika:tak:
Błyskotek muszę jeszcze nakupić nowych bo ja straszna sroczka jestem:-)
 
reklama
bra...normalnie jakbym czytała opis siebie za kółkiem :-D
ania....ale seksowna kiecka. Rajstopy są mniej seksowne, ale tak jak radzą dziewczyny w tym wypadku bardziej odpowiednie i praktyczne. Ja tam uwielbiam pończochy - podobno mam to po mojej babci :-)
agacio...lapka nie dali, bo mnie nie było w domu, a z relacji mamy wynika, ze pan kurier bardzo milusi, więc może obie byśmy go zagadały i lapek byłby mój za free ;-)

jaipur....nie obrażaj mi dresów :angry: ;-) bo Twoje leginsy nazwę kalesonami :-D
 
haha to mój M jak mnie dzis zobaczył, to stwierdził... " yyy jakoś inaczej wyglądasz, nie myłaś wlosów? - myłam; yyy... no jakos inaczej wyglądasz, ...ale takie jakies inne te włosy są, ... nie no cos jest inaczej... ja chyba nieprzyzwyczajony jestem... nie , no pięknie wyglądasz, przecież ty zawsze pieknie wyglądasz, ale no... dzisiaj tak inaczej jakoś..." :-D


a póki co lecę spać, papa kochane, udanej nocki :))
 
hehe futzaczku mój jak jeste bez make up też potrafi powiedzieć że i tak jestem sliczna :-)
jaipur i tak jak ty nieraz maluje się w aucie... tam mam swój drugi zestaw kosmetyków..:-) na światłach , czy włąsnie w korku... zawsze jest czas, :-p
a chodze i w legginsach , i w dresach tak samo :-p zależy nawet w jeansach mi wygodnie :-) bo nosze takie cienkie a nie za dawnych czasów sztywne uwierające ;-) oboiązkowo musza być biodrówki :-)

co jeszcze miałam pisać.. a lajkry :-)
tych to miałam pełno.. w kroki , w kwiatki jedne były nawet takie tęczowe z jakimiś mozaikami :-p albo w takie wielkie grochy :szok:
hehe to były czasy i do tego tenisówki się wtedy nosiło.. jaka szyder. jak nieraz zdjęcia oglądam to się śmieję z tego jak każdy był poubierany :-p

coś to jeszcze miałam ale zapomniałam :-p
 
Bry wieczór:):)

Gag no to jutro chwalisz się nowym sprzętem:)

Madzik a w jakim Ty urzędzie pracujesz??

Poziomka buziaki dla Twoich dziewczyn.Od rana o Was myślę :)

Żelka 5:30!!! Współczuję :)
Nie wiesz co poczniesz..biust będziesz miała na wierzchu:):)

Futrzaczku super,że wizyty udane:)

Basiekk
super że Marti już lepiej się czuje:)

Karolq
współczuję tej 5:40 :/

Stynka czyżby grypa???Zdrówka życzę:)

Majowa
buziaki dla Kubusia:*

Aniu
śliczna sukienka. Tak, tak lepiej rajstopki załóż :)

Ypra mój Igor też miał moment że ryczał w samochodzie i nie wiedzieliśmy czemu,ale w końcu mu przeszło. Oj współczuję chłopakom tego biegania na 8me piętro.

Bra dobrze,że ja w Toronto nie mieszkam, strach na ulicę wychodzić :-p

Agacio większość mam załatwioną:) Jutro mam labę nigdzie nie wychodzę:)

Aina tulam cię mocno oby złe samopoczucie poszło precz!!!

Jaipur i podpadziocha była z czerwonym tylkiem :P


Bra Futrzaczku kochanych macie tych mężów :):)

Ja tam po domu chodzę w dresach bo tak mi wygodnie:)

Ufffffff nadrobiłam Maj a gdzie reszta wątków:szok:

Dziś znowu późno jestem bo sprawy załatwiałam i nie miałam czasu kompa odpalić.Jutro robię sobie wolne od biegania po mieście.Dopiero jak M z pracy wróci to do Tesco podjedziemy bo kilka ciekawych promocji będzie.
Igor dziś zaczął mówić "nie" i cały wieczór to powtarzał:):)
 
reklama
uuu... lajkry też miałam, bombowe były:) A dresy w domu ubóstwiam:)
Się witam porannie.

Jolek, w skarbowym.

Styna, jeśli chodzi o nocne jedzenie, Julek swego czasu budził się ok 23.30 na mleko, podczas gdy przed spaniem pije mleko ok 19.30-20.00. Srednio mi się to podobało, bo okazywało się, że w nocy potrzebuje jeść częściej niż w ciągu dnia. Jak próbowałam mu dać wody to krzyczał ze złości, więc zaczęłam rozcieńczać mleko, czyli dodawać mniej miarek. Też to nic nie dało. Tym sposobem postanowiłam przestać go karmić o tej porze. Jak się obudził to poszłam utulić i dać buziaka. Trochę stękał i marudził, ale nie było tragedii. Trwało to dokładnie 3 dni. Potem przestał się budzić. A następne jedzenie coraz bardziej zaczęło przesuwać się w kierunku rana. I teraz śpi spokojnie co najmniej do 5-6 rano, dostaje mleko i jeszcze idzie spać tak do 8.30-9.00 i wtedy wstaje na dobre.
Nie wiem czy mnie Kamcia nie pogoni, że nie w tym wątku:zawstydzona/y:

Biorę się za robotę, bo dziś już o 13.30 muszę wyjść, bo na badania muszę jechać. Buziaki dla wszystkich.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry