karolcia81
czekam na szczęście.....
Cześć majóweczki....
Ja siedzę na kwietnówkach, ale nie wykluczone, że urodzimy się w maju....bo moja ciąża jest tydzień młodsza niż na suwaczku, a do tego maluszki nie lubią się sieszyć....
Życzę spokojnych 8 miesięcy....
Będę tu czasmi do Was zaglądała...a jak już potwierdzimy z ginem późniejszy termin to może się do Was przesniosę....
Miłego dnia...
Ja siedzę na kwietnówkach, ale nie wykluczone, że urodzimy się w maju....bo moja ciąża jest tydzień młodsza niż na suwaczku, a do tego maluszki nie lubią się sieszyć....
Życzę spokojnych 8 miesięcy....
Będę tu czasmi do Was zaglądała...a jak już potwierdzimy z ginem późniejszy termin to może się do Was przesniosę....
Miłego dnia...
Pierwsze myśli z samego rana: co by tu zjeść 


reszta wracala do kibelka

Czyli bede ok w 7 tyg.ciazy.Zanim zobacze sie z lekarzem a pozniej z polozna minie pewnie 12 tydz i dopiero wtedy zrobia mi usg.Mialam nadzieje ze w zwiazku z moim poprzednim poronienien po rozmowie z lekarzem wysle mnie do ginekologa i na usg zeby sprawdzic czy wszystko jest ok.Tak wiec oprocz testow ciazowych ktore sama sobie zrobilam nie dowiem sie nic od lekarzy i poloznych.Bede musiala isc prywatnie do ginekologa ale jak narazie nie mam pojecia do jakiego.Normalnie dobija mnie to czekanie.W tej chwili zaluje ze nie ma mnie w Polsce bo tam przynajmniej lekarz spokojnie mnie zbada a nie bedzie czekal 12 tyg.Jestem poprostu wsciekla na tutejsza sluzbe zdrowia