reklama

Maj 2011

reklama
Basiek współczuje zastoju bo niedawno sama takie coś przechodziłam i miałam takie same dreszcze i do tego prawie 40 stopni gorączki, mi pomogło najbardziej bardzo częste przystawianie małego do tej piersi.

Madzik o matko ciekawe co tam sie Julkowi stało, ze tak płakał, w takich sytuacjach przynajmniej w naszym przypadku zawsze się kończy to kłótnią z mężem. Oby u Was juz było wszystko ok.

Jolek w totka zapomniałam zagrać ale spróbuje.

Wczoraj byliśmy u lekarza bo Oli albo sie przeziębił albo po prostu będą mu wychodzić kolejne ząbki, bo ma kaszelek i troche katarek. Osłuchowo ok, ale dzisiaj trochę mocniej i częściej kaszle, zobaczymy jak będzie jutro to przejdziemy sie jeszcze raz do lekarza.
 
agacio witaj :-) i gratki za ząbka :*
oooo i marzenę przywiało :-p witaj co tam u was???
madzik tyle dni wolnego suuuuuper :-)
alex super że zaczęła się wam dobra passa... oby tak dalej
karolka kciuki za pracę&&&&&&&&&&&&&&77
lepi ja to bez aparatu się na żadna ipmreze nie ruszam :-p jak mój popsuty to koniecznie musze pożyczyć :-p hehe
aina gratuluję zabka..
styna super że w ogródku się dzieje ;-) gratki za ząbka :-)
futrzaczku cieszę się że wyniki ok :*
paulina obyś szybko doszła do właściwej wagi :tak:

a u mnie wszystko ok... wczoraj cały dzień jeździliśmy po szpitalach - mąż
raz na biodro ,do jednego , na kostke do drugiego :/
no a miedzy szpitalami 25 km drogi :/
ale wszystko ok.. na biodro operacji nie będzie uffffff i dostał tabletki... nawwet nie miałam kiedy przeczytać jakie i dokładnie na co ...
i został zapisany na fizjoterapię
a z kostką cały czas bardzo źle ... miał zdjęcie i za tydzień powrót do szpitala znów na zdjęcie , gips oczywiście cały czas ma nosić
i też będzie miał rehabilitacje na kostkę po zdjęciu gipsu :/ więc tak niby dobrze bo się nim zajeli porzadnie , a niby źle bo jednak nie poszło gładko ...

dziewczynki ok... Vi troszkę próbuje sprawdzić nas na ile może sobie pozwolić i cienko jej to wychodzi ;-) bo mamusia nieugięta
gorzej z ojcem :dry: ale mu ciągle powtarzam ze musi być konsekwentny.. no i ile ja to się nagadam :-p
Emma ok :-) czasem marudna bo wychodza jej dolne 2 , jeszcze nie przebiły ale już je konkretnie widac więc będą lada dzień ...


 
Witajcie dziewczynki,
przepraszam ze dopiero dzis sie odzywam ale wczoraj nie mialam chwili spokoju i na dodatek na spacerze dorwala nas taka ulewa ze masakra.

Bylam wczoraj na tej probie do pracy i ogolnie bylo ok, zobaczymy tylko na ile, bo do piatku maja mi dac znac czy sie na mnie zdecyduja, wiec jak mozecie to potrzymajcie jeszcze troszke kciuki ;-)

Przeczytalam was od poniedzialku ale niestety nie odniose sie to tego co napisalyscie bo musze uciekac chate ogarnac i jeszcze niemiecki na jutro zrobic. Przepraszam.

Milego wieczoru i nocki (bez pobudek i marudzonka....)

p.s. jak tylko bede cos wiedziala w sprawie pracy to sie odezwe.
Buziaczki
 
hej! sorki, że ostatnio wpadam jedynie sporadycznie.....brak mi energii, humoru - wszystkiego, co daje chęć do życia. Dobrze, że chociaż ten mój dzidź potrafi mnie codziennie czymś rozbroić :-D na niego zawsze mogę liczyć ;-) kochany urwisek! ostatnio zrobił się bardzo przytulalski - co mnie baaardzo cieszy :-) aaaa i nauczył sie prawidłowo schodzić z łóżka - najpierw nóżki :-)

spóżnione buźki dla okrąglaczków i roczniaków!!!

jaipur...pamiętamy, pamietamy - tylko z czasem sie nie wyrabiamy. Jesli nie macie planów na weekend majowy (w co oczywiście wątpię ;-)) to zapraszamy bo my zostajemy w domu i przygotowujemy się na powrót taty
no i jak casting na nianiora-wygrała energiczna, (nie-ZEN;-) )50-tka?
jolek-wysypka trzyma oj trzyma cholera jedna :-( w pon-ostatnia deska ratunku - wizyta u alergologa-dermatologa. Za 160 zł oczekuję cudu!
bea, aina-prosimy sms-ki dla Biby :-)
mojeszczescia,styna,maja,aina,ewcia, agacio i kamcia-gratulacje dla maluchów za nowe ząbki!
basiek, madzik - Staś tez zachwyca się każdą lampą, ale niestety nie mówi ani lampa ani pampa :-(
lepi-jjak już będziesz miała to wrzuć jakies foto z wesela - jestem ciekawa jak wyglądałaś w tej seksi kiecuszce - tez mam na nia ochotę :-)
alex-gratki dla męża - mam nadzieję, ze ta dobra passa zagości u Was na dobre!i zdrówka dla małego!
futrzaczku-oj!:-( daj znac jak usg
matusia-mam nadzieję, ze wpadniesz kiedys na dłużej poopowiadac co u Was
basiek-co z tym zastojem? poprawiło się?
kamcia-zdrówka dla męża!
karolka-powodzenia!
paulina-skoro tak je zachwalasz to moze i ja spróbuję
 
Witam sie pozna noca... z bolaca glowa..

Za duzo nie napisze bo ledwo widze.. i nic juz chyba nie pamietam, przepraszam z gory...

Gag
witaj kochana :* i mi za malo tego co do zycia potrzebne, wszystkiego... ehhh... trzymam kciukasy za wizyte w przyszly poniedzialek! Oby zeszla ta cholerna wysypka.. wiem, ze Ci zle z tym..
My w ogole wybieramy sie do dermatologa w piatek, tam gdzie byl.w marcu z plamka... niestety po radosci, ze prawie zeszla i buzia wyleczona - od paru dni znowu wieksze zmiany w obrebie tego policzka i miejsca plamki :(
Basiekk - jak tam u Ciebie, mam nadz. ze ten zastoj juz minal...? Wiesz mysle, ze Martysia jest po prostu bardzo steskniona za mamusia po dniu rozlaki i w nocy nadrabia to.. jestescie bardzo zzyte, mala wie jak bardzo ja kochasz, i ze tez tesknisz mocno.. i chce sie poprzytulac, stad to cycanko nocne.
Futrzaku - powodzenia na usg, to juz jutro?
Jolus - jak tam Igus, plaka jeszcze? Ostatnio pisalas o tej chorobie Hirszinga czy jak to tam bylo..na szczescie nam lekarz wykluczyl dzisiaj to - bo bylismy na usg brzuszka z Polcia - nic nie wskazuje na to.. wiec to jakies czynnosciowe powody tych zaparc.
 
Hejcia

Majciu tak dziś , boję się jak cholera! w nocy nie mogłam spać ,miałam kolki ,gdzieś do 3 się męczyłam potem chyba odpuściło nie wiem nie pamiętam... :-( na do miar złego jestem cholernie przeziębiona mam objawy grypy ehhh -wykupiłam pół apteki i zobaczymy a co jeszcze żeby nie było tak kolorowo to do 12.40 jestem przepraszam za wyrażenie o suchym pysku jedynie woda mi zostaje ale cóż dobre i to !

przepraszam nic więcej już nie napiszę .
 
reklama
Futrzaczku powodzenia na usg :tak:. Będzie dobrze na pewno.
Majeczko pewnie masz rację, z tą moja kruszynką. Zresztą jak czasem pytam starszych, doświadczonych mam i gadam tu z Wami to wnioskuję, że dzieci wyłącznie cyckowe tak mają, że często cycają w nocy, wiadomo nie wszystkie, ale większość tak. I tu czasami nawet nie chodzi o głód tylko o chęć przytulenia się do mamy, poczucia jej bliskości, ciepła.
Maja, Gaguś -Zastój jeszcze jest, ale już dużo mniejszy. Miałam taka twardą gulę, ale całą noc przystawiałam Marti do tego cyca + kapusta i gula trochę puściła. Mam nadzieję, że już dzisiaj puści całkowicie. Dziękuję za troskę kochane:)
Gag brakuję nam Ciebie, jak tam przygotowania na powrót męża. Chyba jesteś szczęśliwa prawda?
Madzik gdzie jesteś kochana, zawsze byłaś przede mną :)
Kamcia zdrówka dla męża:)
Dzieciaczkom gratuluję nowych ząbków:-)
Kamcia jak tam przygotowania do Emci na roczek. Pochwalisz się nam co pysznego pichcisz??:-)
Udanego dnia kochane:)

p.s. Zapomniałam się przywitam Się witam na końcu. U nas piękna pogoda :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry