reklama

Maj 2011

Witam:-)

Basiek, to już jesteśmy dwie inne;-)
bo ja także nie wyobrażam sobie zostawić małego komukolwiek i jechać na wycieczkę:sorry:


Jolcia :*


u nas pogoda ahhh..... cuudowna, mozna powiedzieć lato:tak:
ja jestem tak zjarana, ze łapska mnie szczypią... na spacery staram się wychodzić do południa a potem od 15-16 dopiero bo grzeje niesamowicie!!! ale niech tak będzie:-)
 
reklama
Ech ale mi komp zamula :/:/

Futrzaczku cieszę się że USG wyszło ok.Powiedz jak musiałaś się do niego przygotować??? Mi piguła kazała przeczytać instrukcje na stronie przychodni a tam nic nie ma !!:/
Mam nadzieję,że ze zdrówkiem u Ciebie coraz lepiej :)

Styna mam nadzieję,że Nadię ospa ominie. Kurcze co jest z tym moczem??? Zdrówka życzę :tak:

Madzik udanej zabawy na weselu. Mam nadzieję,że Julek dzielnie zniesie rozłąkę i nie da zbytnio babci popalić:)
A fajny ten fryzjer???

Alex zdrówka dla Olinka. Lekarz Wam nie pozwolił wychodzić. Młody jak w tamtym roku w czerwcu był podziębiony to lekarka pozwoliła na trochę się z nim przechadzać bo szkoda się w domu kisić w takie ciepło.

Paulina współczuję Twojej malutkiej bratanicy :(

Persefona
zdrówka dla dzieciaczków. Śliczną sukieneczkę Gabi kupiłaś :) Widzę,że dalej na tetrze jedziecie.

Don udanej wycieczki:)

Lepi buziak na lepszy humor. Weekend przed Tobą więc wypoczywaj :)

Maja wycieczki rowerowe mmmmm zazdroszczę.Ja to nawet roweru nie mam.

Styna a dobrze babie niech zazdrości :-D

Ewcia a za co??? :-D

Ja tam się jeszcze nie rozbieram do krótkiego rękawka...nie ma co szaleć bo potem jakieś choróbsko się przypałęta :/
 
Joluś- lepiej lepiej :tak: Tabcin robi cuda :-):tak: a co do przygotowania to dzień wcześniej 3*2 tabl. espumisan lub ulgix i ja jeszcze miałam rano a Ty kotek nie wiem jak masz rano to chyba nie musisz już ale na pewno na czczo aczkolwiek z wypełnionym pęcherzem ja musiałam wypić 1,5l wody.
Maja- super zazdroszczę ... :*
Styna- a dobrze jej tak ma za swoje , seseseeee seseseee :-D
 
Cześć pięknotki:-)

Młodzież śpi moja męża nie ma więc ogarnę trochę chatę i ruszamy podziwiać przyrodę:tak: tylko nie wiem w co małego ubrać:sorry2: no ba ja już Joluś w krótkim rękawku, ale mnie zawsze gorąco;-)

Miłego weekendu my już labujemy cały tydzień:-):-):-)
 
Cześć. My też za szybkie ogarnięcie się bierzemy i śmigamy się przewietrzyć.
Agacio mi też wiecznie gorąco ale ja wolę nie przesadzać. Rozchoruję się potem młodego zarażę i będziemy kiblować w domu i się męczyć.Na lato jeszcze przyjdzie czas:)
 
Cześć laseczki:)
Ja dzisiaj do pracy na popołudniu, więc zaraz muszę jakiś obiad przygotować. Mała maruda się zabawiła więc może się uda.
Jolek ​wystarczy na godzinę przed USG wypić 1,5 litra wody może być zabarwiona sokiem.
 
Ja na chwilkę.
Niestety ale Oliwierek chyba coraz gorzej, strasznie kaszle i katar leci mu niemiłosiernie, dzisiaj juz sie nawet zrobił żółtawy. jak sie obudzi jedziemy do lekarza żeby go osłuchał. Boże taka pogoda a tu nie za bardzo można wyjść bo Oli strasznie sie poci i jeszcze go owieje i będzie gorzej:-(
 
reklama
Witam się:-)
U nas dziś pogoda znowu dopisuje,więc moge podesłać trochę słoneczka slonce65.gif tam, gdzie go nie ma. Dziś już spacerek zaliczony, a teraz drzemka. Porobiłam młodzieży parę wiosennych fotek. Jak zgram to wstawię.

Gabi już praktycznie zdrowa, od dwóch dni biega na krótki rękaw. Remikowi już też się prawie odparzenie zagoiło (jolek my już dawno nie na tetrze:no:, eksperymentujemy z pampresami, bo ciągle je przesikuje. Przerabiałam już dadę, huggiesy, fiffi, happy i teraz mamy pampers sleep&play. Niestety one też są do d***. Teraz planuję kupić lidlowskie bojours-podobno świetne i niedrogie,zobaczymy).

Maj to u nas rzeczywiście będzie imprezowy i spłukany,dosłownie. No ale cóż poradzić-takie życie.

P.S. Chyba mam jakąś paskudną alergię. Kicham jak szalona. Czuję,że w nosie mi coś siedzi, a kataru nie ma. Tylko czasem taka woda spływa. O matko...wykończe się...:cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry