reklama

Maj 2011

reklama
Witam i ja. Pogoda u nas w kratke,słońce pojawia się i znika. Pokłóciłam się w nocy z M i humoru brak. Jełop z niego i tyle!!!!!!!! W dodatku młodzian podłapał ode mnie przeziębienie :(
 
Wieczór dobry ;)
O piwkujecie sobie widzę...my dzisiaj zrobiliśmy grilla i kupiłam do grilla piwko po czym...zjedliśmy a o piwku zapomnieliśmy:-D Może wieczorkiem z M. sobie wypijemy. Ogólnie mam urwanie głowy. Od rana do południa pisałam pracę a Kuba był na służbie u mojej mamy. Później zabrałam go, przyjechaliśmy, poszliśmy na spacerek i zakupy, później grill, a teraz mam zamiar pisać drugą pracę. No w międzyczasie jeszcze sprzątanko było. A jutro mamy mszę na Kubusiowy roczek i po pewnie rodzinka się zejdzie na kawkę...i będzie po weekendzie:no: Jak sobie pomyślę, że przyszły tydzień na uczelni to istna udręka to...:wściekła/y:
A teraz z innej beczki: mój M. w końcu został zaproszony do Łodzi na badania rekrutacyjne do tej terapii eksperymentalnej :tak: Był w czwartek, teraz czekamy 3 tygodnie na wyniki i dowiemy się czy może być tej terapii poddany. Miałby testować nowy odpowiednik leku, który jest już dopuszczony, także zobaczymy - mam nadzieję, że się uda...ale się napisałam ;) zmykam pisać tą pracę. Miłego wieczorku babeczki :*

Buziale dla Igusia - niech nie choruje:tak:
 
ale tutaj się pijaństwo szerzy;-);-)
jolek a Ty kobieto nie ma co w nocy robić tylko się kłocić.Spać trzeba!:-p
majowa oby się załapał&&&&&
no i to będzie na tyle, mam zaległości w pracy, ale znów mam lenia.Chyba pójdę spać z tego wszystkiego.To zawsze najlepsze wyjście:-D
 
Witajcie.Wpadam się tylko przywitać i uciekam,bo młodzież jeszcze nie śpi. Cały dzionek pomagałam siostrze przy komunii, a wieczorkiem też...GRILL:-)Widzę,że wszystkie majowe mamy zmówiły się dziś na grilla ;-)Jak tak będziemy odwiedzać się wzajemnie (wpadać z jednego grilla na kolejny) i częstować piwkami, to będziemy wyglądać jak w maju 2011 :-D:-D:-D Brzuchole nam urosną a dooopek nie ruszymy:-p Ale co tam. Najważniejsze jest towarzystwo i klimat:tak::tak::tak:;-)
Całuski dla chorowitek :***
Miłego wieczorku.

P.S. Jutro wyzwanie - Młody i półtora godzinna msza (dodam,że czas mszy=czas drzemki:shocked2:). Relacje zdam później:sorry2:
 
Jaipur jakie zaległości w pracy ja Ty ostatnio non stop w niej jesteś ?? :P

Majowa trzymam kciuki żeby M się załapał na to leczenie , no i za Ciebie,żebyś przetrwała ciężki tydzień na uczelni. &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Karolq to ile Ty już wypiłaś? Ja po jednym bym padła.

U nas lipa kataru praktycznie nie widać kaszel też się uspokoił ale temperatura doszła. Dostał popołudniu syropek i chwilowo temperatury brak, zobaczymy co dalej będzie. U mnie dalej humor do bani.

Persefona może Remik prześpi mszę:):) Udanej imprezki jutro:)
 
reklama
jolek na to liczę;-) A faceci to temat rzeka jak teściowe:-p;-) Wyluzuj, a on i tak przyjdzie łaskę jak to facet.Ja z moim kłócę się teraz prawie codziennie:dry: Przepraszam,że to powiem,ale według mnie cały ich świat oparty jest na doopie:sorry2::-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry