Witam sie goraco!!!

Na wstepnie prosze o wybaczenie, że tak długo mnie nie było... Mam nadzieje, że mnie pamietacie.
Wróciłam z dnia na dzień do domku do meża i nie mieliśmy neta a potem jakoś nie było czasu... Sporo sie u nas dzieje i zlych dobrych rzeczy.
U nas dobrze

dzisiaj byliśmy na usg -> wyszło,że to 18-19 tydzień. Maluszek cały i zdrowy, znowu kciuk w buzi i tylko podskakiwał jak lekarz próbował coś dojrzeć, ale niestety przy pierwszym podejściu nie pokazał co ma miedzy nóżkami... ale nastepne podejście robimy po nowym roku zaraz. Wtedy też wybieramy sie na 4D

Ja czuje sie bardzo dobrze

Mdlosci praktycznie odeszly chociaz czasem jak mnie głód dopadnie to troche mnie mdli tak to nic. Tylko zgaga i kregosłup dokucza... ale dam rade


Poza tym dalej rosne (w pasie na razie 103), krecha juz na calej dlugości brzucha

No i waga spora ale mysle, że hormony też sie do tego przyczynily... No ale nic bedzie dieta po porodzie teraz Maleństwo jest najważniejsze:-):-) Ruchy sa coraz mocniejsze a czasem nawet kopniak sie juz zdarzy taki porzadny:-)
Jak sie uda to przed nowym rokiem wynajmiemy czyste mieszkanko ale mi sie wydaje, ze raczej po nowym roku. Znajomy juz nam szykuje.
Kochane a co u Was??? Napiszcie co ważnego sie wydarzylo bo nie dam rady Was po prostu nadrobić:-( a chce wiedzieć co u Was??
Pozdrawiam goraco i głaszcze brzuszki