• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2011

ale ja nie jem często takich smakołyków. Dzisiaj mam taki dzień,że sama nie wiem co bym zjadła,dlatego kombinuję..Już teraz pochłaniam tylko mandaryneczki:):):)
 
reklama
Ja tam zawsze mam w domu coś słodkiego i jakies inne przekąski bo jak mnie napadnie to mam za daleko do sklepu, żeby się wybrać. Ale za to właściwie codziennie jem słodycze :zawstydzona/y:
 
Jolek i Melia- ale rozpieszczają Was Ci Wasi mężowie :-) ale mój też jest "cacy" ;-)
quote_icon.png
Napisał wisienka87
Ale mi naobiłyście ochoty na te chetosy ketchupowe to moje ulubione chrupki:)
A dopiero co zjadłam całe opakowanie toffifee :zawstydzona/y:
Ha moje też i kochana oddałabym trochę ale nie mam już ani jednego :-p
a całej paczki toffifee to bym chyba nie pochłonęła :szok::biggrin2:

Oj jakoś tak oglądalam "film o pszczołach", czytałam Was i jadłam i jadłam i całe 15 sztuk toffifee jest w brzuszku :zawstydzona/y:
Ja wogóle pochłaniam masę słodyczy... A codziennie przed snem to chociaż snickersa musze wciągnąć...
Ciekawe jak ja potem zgubie te kilogramy ...:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry