• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Jaipur ja tam się nie stresuję tym że ma być tylko że nie wytrzymam i wypalę co myślę na temat jej podejścia do dzieci i wnuków!!!

Edit.

Idę pogrzeszyć, więc twisterek na wieczór odpuszczam ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Chciałam Wam napisać tylko że u nas wszystko ok, ale od czasu kiedy otworzyłam kompa musiałam interweniować po Maję raz na parapet, a raz w kuchni na krzesło weszła. Ona to prawdziwa torpeda, nie zrobię przy niej nic. Ju czekam kiedy Mati wstanie, to chociaż spojrzy na Nią czasem. co 4 oczy to nie 2. Przez cały czas nie mam chwili na kompa w domu. Wracam z pracy, jak zjemy obiad jest już po 5 i jesteśmy na dworze. W tym tygodniu codziennie na działkę zielska się pozbywałam, bo w piatek miłam imprezkę urodzinową taki babski wieczór a raczej noc wyszła. Szalalyśmy na maksa. Wczoraj za to musiałam w domu odrobić. Pozdrawiam, tęsknię i wpadnę w wolnej chwili jak szkodnik będzie spać.
 
Witam się wieczorowa porą
Jolek trzymam kciuki za wizytę:)
Matusia witaj i odzywaj sie w miarę możliwości!!
U nas wszystko po staremu, jutro mamy plany aby wybrać się do zoo. Zobaczymy czy wypalą:)
Milej nocki:)
 
Witam się pourlopowo:) Tęskniłam za Wami bardzo:)
Nadrobiłam wszystko co żeście powypisywały, ale wybaczcie, że nie będę odpisywać:zawstydzona/y: Ale jedno muszę napisać:
Ypra
, gratulacje i wszystkiego dobrego dla Ciebie i maleństwa!!!

Nasze wakacje udane, jednak czwórka dzieci, w których najmłodsze to Julek, a najstarsze ma skończone 3 lata, nieźle nam dała popalić. Wróciłam do domu odpocząć:)
Niestety na czas wyjazdu nałożyło nam się apogeum wykluwania czwórek i dzieć był cały tydzień marudny okrutnie, apetytu też nie miał, więc trochę byłam nieszczęśliwa.
W domu już się poczuł trochę lepiej, dziś pierwszy raz od kilku dni zjadł całą porcję obiadu, więc widać poprawę.
Od jutra na dobre zaczynamy akcję adaptowania do żłobka. Znowu daję młodego tylko na 2 godziny. Odbiorę go chwilę po 11, żeby było jeszcze przed obiadem, a zlądujemy pewnie koło 9 dopiero, bo wcześniej mamy szczepienie na pneumokoki. We wtorek spróbuję zawieźć go wcześniej, żeby trochę dłużej już pobył, a w następnych dniach zobaczymy czy się już uda na obiad gościa zostawić. Znowu się stresuję:)

Wybaczcie, ze tak krótko napisałam co u nas, teraz już postaram się być na bieżąco i na pewno coś jeszcze skrobnę w międzyczasie.
Pozdrawiam Was kochane wszystkie gorąco!
 
Witam się
Pochmurno u nas:baffled: i pada. Od jutra na urlop jupi:rofl2:. Weekend udany, rodzinny.

Futrzaczku wszystkiego naj z okazji rocznicy ślubu, mnóstwa miłości Wam życzę.
Joluś udanej wizyty mamy mimo wszystko;-)

Idę do sklepu po ciastka (co trzeba jakoś przetrwać pochmurny poniedziałek:-D) i biorę się za robotę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry