styna26
Fanka BB :)
Witam ja dopiero teraz mam czas napisac. Dzisiaj zagonilam meza do sprzatania jego pokoju gier oczywiscie musialam to robic z nim. Jest tam olbrzymia wbudowana szafa, pelno w niej jego gratow poprostu wrzuconych ja tam chcialam tylko miejsce na deske do prasowania ale jak otworzylam to mi wszystko zaczelo wypadac. Wiec zmusilam go do sprzatania, oczywiscie musialam pilnowac aby odpowiedznia ilosc gratow trafila do smieci bo jemu wszystko moze sie przydac. W ten sposob trzymal 5 zepsutych napedow dvd i podobne glupoty. W pracy mamy zapierdziel ale odpukac narazie sie uspokoilo ale chyba zaczyna sie od nowa bo mi pacjent spadl na puls 40 wiec pewnie cisza przed burza. Lekarze sie pojawili ide pogadac. Niech ta noc sie skonczy.
dla mnie to fajnie bo ani nie była zmuszana do robienia tego ani nie siedziała bezczynnie :-)
bo póx niej świętujemy rocznicę 

, jolka, milla - witajcie:-)!JOlka - moje gratulacje! Obyś szybko znalazła jakąś pracę
Zaraz polecę do apteki po sudafed;-)