reklama

Maj 2011

Hejka
Glowa mnie boli..
Zimnawo sie zrobilo, nie wiem czy jeszcze wyjdziemy dzis ;/ , Pola jeszcze spi, nie mam obiadu, chyba zjem reszte brownie...

Jolek chate to ja mam ogarnieta zawsze :) on to wie :P ..no moze oprocz prasowania, ktore sie pietrzy i pietrzy z dnia na dzien, ale hmmm moze zostawie to dla m :happy::happy:przewaznie to on prasuje te haldy, dawno nie mial okazji, wiec mu ja dam :happy:
 
reklama
styna to dobrze ze jej przechodzi :-)
lep[i wiesz ja Ci powiem ze Vika moja zima urodzona a nie lubi byc ciepło ubierana a Emka z kwietnia i kurde ona to lubi mieć cieplutko w dupke :-p
ale u nas ciepło w sypialniach bo mamy na piętrze więc jak były ciepłe dni to body wystarczały same :-) w cłodniejsze to jak pisałam długi rekaw lub pajac.... n o i ona tez sie nie odkrywa w nocy śpi jak ją położe :-p
alex &&& za bezbolesne ząbkowanie :*
madzik ja tez puszczam z samym katarem Vi do przedszkola... a ak coś więcej to już bym nie pusciła .. no i jak jej sam spływa to nie
M\aja a ja to nie prasowałam chyba juz od pół roku .. jak nie trochę wiecej :-p hihi

a moja Viki dzisiaj ciasto marchewkowe piekła w szkole z orzechami.. po prostu pyszne było :-)
 
styna napewno niebawem się uda, trzymsm kciuki. Nam w 4 cyklu się udało, a już nastawiłam się, że jak nie to nie idę do pracy, a tu niespodzianka :-)
alex trzymam kciuki za zębola. U nas też się pokazała dolna 3. Czwórki są a brakuje jeszcze dwóch 3. Stąd to przeziębienie i gorączka.
Ja też rzadko prasuję, jedynie jak już trzeba ;-)
Odnośnie płci to też byłam w szoku. Jestem w trakcie 13 tyg. i wiem że to takie wróżby, ale co tam jak zapytał czy chcemy wiedzieć, to powiedziam, że możemy się pobawić ;-) Mąż był i jest nastawiony na dziewczynkę, u mnie przeczuć brak, choć nastawiłam się jakoś na chłopaka :-D Sporo dziewczyn z kwietniówek z 2013 zna już płeć, widać że lekarze lubią zgadywać. Z Krzysiem dowiedziałam się po 20 tyg.
Mały poszedł spać przed 16, wszystko mu się rozregulowało. Gorączki już nie ma, ale dalej katerek, kaszel i ciężko mu się oddycha. Chyba będzie trzeba by lekarz osłuchał.
 
Hejka :-)

Joluś- ha ha uśmiałam się ;-) a z M się nie kłóćcie bo szkoda :*
Lepidoptera- ojj biedna Ty , jakoś ta Twoja szefowa Cie wybitnie lubi tylko właśnie czy z podtekstem czy nie...? ale wiem że sobie poradzisz :*
Styna- ojj tam ja dalej trzymam kciukaski :*
Kamcia- a co tam u Twojego małża jak tam noga? hmmm a ciacho na pewno bomba :) fajnie macie w tym przedszkolu
Karolqa- i jak kolejne dni pracy ? jak Ci tam , czym się zajmujesz , jak Cie przyjęli ? mam nadzieję że wszystko dobrze u Was :)
Madzik- na pewno w końcu się troszku uodporni i będzie dobrze :)
Ypra- noo to super jakby była dziewczynka :)))
Basiekk- fajnie że u Ciebie już lepiej z katarkiem :-)
Maja- no fajowe Ci to ciacho wyszło i jasne że na obiadek w sam raz :-D;-)
Alex- oby bezboleśnie zębol wyszedł , a z mężulkiem mam nadzieję już Ok :)
 
Witam:)
Ale mnie ząb napie.... masakra.
Ogólnie to jestem padnięta, praca, dom, praca, dom, wszystko byłoby ok gdyby Oli dał mi się porządnie wyspać, może w niedziele uda mi sie trochę dłużej pospać. Sobota jutro jest cała nasza:)
Styna trzymam kciuki za owocne staranka:)
Madzik Julek odchoruje Ci teraz a potem na pewno sie uodporni i będzie ok, zdrówka dla Niego:)
Ypra gratki dziewuszki:) My już płeć znaliśmy w 11 tyg.
Wszystkim chorym życzę zdrówka.
Jeszcze chwilek posiedzę i uciekam lulu, o ile ten chol... ząb mi da spać.
 
alex - spokojnej nocy, bezbolesnej. Teraz widzisz jak to jest pracować... dobrze, że tak długo mogłaś byc z Olim w domu, na pewno były to bezcenne chwile:tak::-)
futrzaczku - myslę, że podtekstu nie było, bo szefowa choć bywa jędzowata, chyba mnie lubi;-)
jolek - też się naśmiałam z tego "podpieczonego" tyłka. U nas też dziś zaczeli grzać. szkoda, ze nie w pracy, bo powoli zamarzam tam, choć ubieram się już jak cebula. Dziś po pracy jechałam do sklepu w prochowcu i szalu, a ludzie jakoś dziwnie na mnie patrzyli (niektórzy w krótkich rękawkach), a ja dopiero przed domem "odtajałam"...:confused2:
 
Witam sie;)

U nas tez juz grzeja wkoncu:)

Dzisiaj wolne wiec musze pozalatwiac to co moge bo jutro znow do pracy i wtorek dopiero wolny. Ogolnie praca fajna tylko to wstawanie rano masakra

Sorka ze nie odpisze ale wczoraj po lebkach czytalam i nie pamietam co komu
 
Witam sie
Pogoda fajniutka
Ja bez humoru, mam juz @ ... :/
Rano byli tescie, wpadli sobie o 10 na godzine, nie wiem po co.. nie cierpie jak ktos mi z rana sie po domu kreci..
Pola poszla z babcia <moja babcia> na plac, ufff... ale pewnie da jej popalic.. no coz sama chciala! :P
Zaraz ide umyc glowe, odkurzyc i ide tam do nich ujarzmic potworka.do spanka.


Jolek
- super, ze w koncu zaczeli grzac!!! Ciekawe kiedy u mnie zamierzaja? ale na razie cieplo w miare jest.

A nawet bardzo!!! Wczoraj Polka chciala puscic chate z dymem! ........ Ma nakladane dwa blaciki na 'fotelik jedzeniowy' swoj, ten jeden myje sie w ciagu dnia sto razy, wiadomo, klade go na plycie kolo zlewu przygotowany do umycia. I wczoraj wieczorem Polcia wlaczyla plyte, co robi nagminnie bo uwielbia maniakalnie sie bawic kurkami <dobrze, ze mam elekrtyczna!> , skype wlaczony rozmowa z babcia i dziadkiem, zamieszanie, po kolacji odlozylam tam blacik a ta frania sie zakradla i wlaczyla jeden palnik! Dobrze, ze sie zorientowalam! Nie bylo nic czuc bo smrod plastiku pod blatem sie trzymal... jak to zdjelam to tak smierdzialo, ze az w gardle mnie gryzlo! Dziura wytopiona, przyklejone wszystko do plyty...:angry: Zadymione... a tuz przed kapiela bylysmy. musialam wietrzyc. tak sie wkurzylam... zla na nia, zla na siebie.... potem sie poryczalam z nerwow.. bo wiadomo, ze moglo sie duuzo gorzej skonczyc... :-(

Basiekk - jak zdrowko, rozlozylo Cie calkiem czy przeszlo?? Oby!

Zdrowka dla wszystkich pacjentow malych i duzych!!!

Karolq - dobrze, ze praca ok. A wstawanie .. to prawda..masakra... brrr....

Alex - wspolczuje bolu zeba, a tu weekend jeszcze!



Wczoraj zauwazylam tzn wyczulam ostatnia czworke Polusiowa wyzynajaca sie, znowu bedzie powtorka z rozywki....
 
reklama
Hej Majówki!!

Jeeju jak mnie tu dłuuugo nie było! Skoro już zawitałam, to podziele się z Wami nowinką... Otóż spodziewamy się drugiego Dzidziusia ;) Jeszcze nie wiem który to tydzień, wizyta u lekarza dopiero przede mną. Z tego co czytałam to nie jestem chyba sama... Ypra gratuluję!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry