melia
14/05/2011 :-)
jaipur no właśnie wróciłam z pracy tej co mam dodatkową i powiedziałam, że od nowego roku mnie juz tam nie będzie. Świadczeń jeszcze żadnych nie dostałam z ZUSu, więc chyba nie będzie z nimi problemu za grudzień. A dyscyplinarki to mi teśćiowa chyba nie da :-) I takim oto sposobem zostaję w domu i ja nie mam pojęcia co ja będę robić. Może się na drutach robić nauczę ;-) albo jakies inne rękodzieło
Obdzwoniłam już wszystkich szefów i tego z Wloch i tą szefową stąd no i jakoś poszło. Ech nie myślałam, że to się tak skończy no ale trudno. A teraz jestem taka zmęczona, boli mnie kręgosłup i jestem głodna jak wilk.
. Pięknie pachnie hmmmm 

ale się wkurzyłam...
więc wszystko możliwe..