Ja też czuję się świetnie, a też zdarzyło mi się zrobić słabo w autobusie, ale to nic. Na połówkowe umawiamy się dopiero na koniec stycznia - radzą 23-24 tydzień. Dopiero wtedy można ocenić wszystkie parametry a także ostatecznie kształtują się już rysy twarzy maluszka podobno. Dlatego wolę trochę poczekać niż miałabym dwa razy do tego podchodzić bo czegoś tam nie będą w stanie sprawdzić. Ale może co gabinet to inny sprzęt i inne wskazówki dają.
Na początku miałam przeczucie na chłopca, ale teraz to już sama nie wiem.