Biedna poziomeczka, dziewczyny maja rację niech sama sprząta skoro i tak siedzi w domu i nic nie robi to może się nauczy szanować pracę, jak nie czyjąś to chociaż swoją.
A ja co chwilkę wymiotuję i zaczął się stan podgorączkowy. Masakra jakaś jak ja się źle czuję. Dzowniłam nawet do swojej lekarki czy to nie grozi maleństwu, ale póki co jest ok. Jemu nic a ja muszę pocierpieć. Najgorsze, że wymiotuję nawet po kilku łykach wody, a tak mi sie potwornie pić chce.