• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Koleżanki ja się żegnam, bo zaraz do pakowania zmykam. Ostatnie zakupki sylwestrowe i się zbieramy. Jak się nic nie zrąbie to do niedzieli.

A co do stresu po wyjściu ze szpitala. Ja z Paulą jak wróciłam do domu to usiadłam i nie wiedziałam gdzie ręce włożyć. Zaćmy dostałam i nie wiedziałam co robić. A ona płakała i było coraz gorzej! Nie rozumiałam co do mnie mówi moje dziecko! Zadzwoniłam po przyjaciółkę co mieszka kilka pięter nade mną, żeby wpadła na chwilę i zapytałam czy to normalne, że nie wiem co mam robić. Odparła, że pewnie! I, że zaraz mi przejdzie. Zjadłam zupkę i już wszystko wróciło do normy. Takie zwątpienia się zdarzają. Ale potem człowiek jest zaskoczony jak szybko i naturalnie wszystko mu przychodzi. Kobiety rodzą i opiekują się dziećmi od początku świata! Zdajmy się na instynkt macierzyński i reszta przyjdzie sama. Tu nie ma co za dużo myśleć. I nie ma co się nakręcać, że coś się nie uda. Trzymanie, kąpanie, przewijanie można poćwiczyć na lalce - poważnie! Na szkole rodzenia tak nam zalecali. A za kilka dni okaże się, że jak nikt rozumiemy płacz własnego dziecka i nikt nam nie wmówi, że ono niby głodne a my będziemy wiedziały, że to wcale nie to! Będzie dobrze!
 
reklama
gag dziekuję za troskę :) dziś już nic mi nie jest i bez problemu piję i jem kleik :-)

Ja o porodzie na razie myślę raczej pozytywnie. Michał chce ze mną iść rodzić, o ile nie trzeba będzie CC. Więc będzie dobrze :)
 
Witam sie :) przeczytalam! :)

co do chust nie bede ani namawiac, ani zniechecac, mam 2 kolezanki bardzo mocno zaglebione w temat i potrafiace udowodnic, ze jest to wspaniala rzecz i fizycznie i psychicznie, i dla dziecka i dla mamy (zwlaszcza mamy drugiego maluszka, podczas gdy pierwszy wymaga wciaz wiele uwagi - jak np. moj Aleks). Ja na pewno temat przerobie, bo wiem, ze bedzie mi czasem ciezko sie rozdwoic, a Aleks potrzebuje mnie niemal na kazdym kroku, latwiej jest wtedy bawic sie ze starszym, gdy male spi sobie slodko przy serduszku mamy. Wiem jednak, ze na pewno bedzie to u nas jako ratunek w trudnych sytuacjach,a nie jako rytual ( moje kolezanki tak wlasnie to traktowaly, dziec w chuste, a one do garow np., dla mnie to przesada). Poza tym nasz Aleks rozwijal sie najlepiej z tej naszej trojki dzieci, bo mial mnostwo ruchu, wciaz pasl baranki i dzwigal glowke i byl mega silny, a dziewczynki - nie mam pojecia czy przez chustowanie, czy nie - ale byly troszke w tyle (roznica miedzy dziecmi jest 1-2 tygodni). W kazdym razie dodam tylko, ze te moje kumpelki to placily za chusty po kilkaset zlotych, wiec moze i jakosc takiej chusty lepsza...
kochana to ja Cię wyprowadzę z błędu , choć może i nie ..
sama nie wiem , bo ja nosiłam małą od 4 miesiąca w chuście , ale ona dziwgała już główkę w szpitalu:-D
jak miała 2 miesiące to sama się z półsiedzącej pozycji podnosiła do siadu:tak: więc bardzo szybko się rozwijała
tu mam jej filmik
YouTube - Taka jestem silna :) (Victoria- 19.01.10-mam 8 tygodni )
no i sam fakt ze zaczęła samodzielnie siadać jak miała właśnie 4 miesiące i kilka tam dni nie pamiętam ile, i wstawac jak miała jeszcze 5 miesięcy;-)

co do cen chust to różne firmy różnie się cenią, niektórrzy płacą za nazwę , niektóry za matareiał, inni za kraj produkcji:-p
więc to zależy od wyboru .. a dobre w sumie są wszystkie bo maja atesty;-)
Dziewczyny bym zapomniala czy ktoras z was po seksie piecze od srodka? Ostatnio to mialam wrazenie ze siusiam wrzatkiem:-(
Do lekarza ide w nastepnym tygodniu a ja chcialabym juz wiedziec;) Bo ochote mam tylko boje sie sytuacji po.
ja nie , ale może to być u Ciebie oznaka wdczesnej grzybicy ciązowej..
moze na wizycie u gina się spytaj co i jak....


witam:-D
 
I ja się witam :-)

W pracy ciągle czegoś chcą i nie dają czytać. W końcu się udało.

Odnośnie spania, to mi też snią się czasami koszmary i jakieś dziwadła. Myślę, że to naturalne w ciąży.

Strasznie boję się porodu i tego co będzie po, ale nie słucham i nie czytam za dużo na temat porodów. Tak jak piszecie, trzeba myśleć pozytywnie :-)
 
karolq na moje oko to jest jakas infekcja, jak bedziesz u gina to pobierze Ci wymaz i bedzie wszystko jasne. Jesli baaardzo Ci to dokucza, to polecam domowa kuracje naturalnym jogurtem aplikowanym TAM ;) w ten sposob dotrwasz do wizyty.

marzena zycze wspanialej przygody Sylwestrowej :) az zadroszcze, choc mnie to powoli pachnie juz tylko sofa i duzo poduch pod plecami :P
 
Witam,
Poziomki - wspolczuje zachowania pseudo babci... Najgorsze jak ktos nie umie docenic i nie szanuje pracy innych...
gag - mam podobnie, ciagle sie w nocy budze i krece... Sny mam naokraglo i to takie glupoty, ze masakra... :szok:Nie zawsze koszmary, czasem nawet cos tam przyjemnego sie przysni. Ale co noc mam nowy senny misz masz. Przed ciaza tak nie mialam nie wiem czym to tlumaczyc...
 
Poziomki - a w jakim wieku jest babcia?? Może to nie złośliwość, a zmiany starcze...może się zapomina? Powiem Ci tylko, że moja babcia przez kilka lat robiła sie coraz bardziej jakby otępiała, spowolniona, do tego po śmierci dziadka wpadła w depresję. Leczy się teraz u psychiatry (wiem jak to brzmi), bo neurolog, a tym bardziej psycholog nie mogą wielu leków zapisać i ... efekt jest zdumiewający - babcia wyszła z depresji i jest taka, jaką ją pamiętam sprzed wielu lat!!!
 
Dziewczyny bym zapomniala czy ktoras z was po seksie piecze od srodka? Ostatnio to mialam wrazenie ze siusiam wrzatkiem:-(
Do lekarza ide w nastepnym tygodniu a ja chcialabym juz wiedziec;) Bo ochote mam tylko boje sie sytuacji po.


Oj miałam na przełomie miesiąca. Akurat byłam przed wizyta u gin i miałam zlecone badanie moczu. Nigdy wcześniej nie miałam żadnej infekcji, a tu proszę. Na podstawie tych wyników i usg wyszło, jak byk, że drobna infekcja, ze to normalne w ciąży jak odporność spada i bakterie są wszędzie. Dostałam antybiotyk dopochwowy, potem doustny, jeszcze urosept i maść (rany tak się śmiałam, że aż się popłakałam, jak usłyszałam bo wcześniej grzybicę u świnek morskich tym leczyłam :p), kurowałam się ( Ukochany też dostał tabsa,a jakże, sam się na wizycie upomniał) 15dni, znów badanie - dzisiaj (dzielnie, jednak nie czekałam do poniedziałku. dzięki mandrzejczuk co "fest babe" mantrę zaleca)odebrałam wyniki i już wszystko w normie.

Polecam więc badanie i konsultacje z gin. (sama sobie te wyniki moczu zinterpretowałam jako stan przedrzucawkowy:dry:)
 
No przyznam sie,że ja tez cos czesto mysle o porodzie. Boje sie troche i bolu i komplikacji. A do tego mój M raczej nie chce byc przy mnie:-(
 
reklama
Kamcia byc moze tu jest szkopul, czyli ze dobrze to u Was wyszlo, Viki byla juz spora i silna, gdy trafila do chusty. Ja pamietam jak kumpelki odwiedzily nas z maluszkami i chustami i pomogly sie nam zachustowac pierwszy raz, Alusko mial wtedy 2 mies. bardzo mu sie to nie podobalo, ze go chusta krepuje i wil sie tam i gniezdzil, az w koncu usnal jak koaliczek :)
Uczucie dla mnie bylo niesamowite, bliskosc i wyczuwalny kazdy drobny ruch dziecka, prawie jakby znowu byl w brzuszku :)
Ja osobiscie mialam jedynie chuste kolkowa, przydala sie np. podczas przechodzenia z auta na zakupy lub na lotnisku, gdy podrozowalismy bez wozka, a klocek wazyl juz swoje :)

A tu zdjecie w chuscie kolezanki:
 

Załączniki

  • kangurki.jpg
    kangurki.jpg
    15,9 KB · Wyświetleń: 53

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry