reklama

Maj 2011

zanka, dzięki za ciekawy link.Trzeba uważać z tym MOM, to samo jest z wieloma produktami mięsnymi, nalezy czytać etykiety i unikać takiego mięsa, bo procentowo wysoka zawartość nie przekłada się na jakość tego mięsa.
No a na Gerbera już było wiele artykułów, że cukier zawierają, że słaba jakość itd. Ciekawe jak wygląda rynek tych odżywek dla maluchów, jeszcze się nie zagłebiałam w temat, czy są inne itd.

Co do mojego dnia, to właśnie wstałam po spanku poobiednim.Swędzenia nie odczuwam,ale muszę sie codziennie pomiziać chociaż oliwką bo skóra sucha.
Przypomniało mi się- byłam w szoku przy woskowaniu ostatnio- w ciąży odrasta mi mniej niż połowa włosów!! Mam nadzieje,że z głowy nie wypadną:D

Z atrakcji dnia dzisiejszego byłam w szpitalu w ktorym chce rodzić, zwiedzałam oddział , rozmawiałam z położną itd.Wrażenie mega pozytywne.
 
reklama
temat MOM był poruszany na tvn style, nie pamiętam niestety nazwy programu, przy okazji parówek. okazało sie, że te "dla dzieci", często drogie i pięknie zapakowane mają go najwięcej...

najgorsze jest to, że gerber- mozna by pomysleć firma pewna, że niejednokrotnie możnaby kupić taki sloiczek z zamkniętymi oczami... dla rodzica sformułowanie"że coś jest najlepsze dla naszego dziecka" jest oczywiste i dosłowne, a dla producenta liczy sie kasa i to, jak obniżyć koszty produkcji. Aż wlos mi się zjeżył
 
Ostatnia edycja:
Hej melduję powrót do domku po wizycie i zakupach. Jestem wyposażona w stanik w rozmiarze E :/ a wizytę opisałam na wizytach. W skrócie Antek ma się dobrze, ale mam się stawić za dwa tygodnie bo mam za krótka szyjkę.
Ale kazała mi się ograniczyć z węglowodanami bo w sumie to już ciut za mocno przytyłam i lepiej by było nie jeść słodyczy i chleba i makaronu..... I jak tu mam mieć zachcianki? Ja mam ochotę codziennie na cos innego i najczęściej jest to chleb z czymś tam i ja ten chleb to po prostu uwielbiam i jak tu teraz na odwyk iść? Ja wiem, że ona ma rację i że się obżerałam, ale w końcu w ciąży jestem do cholery :-)

Kamcia bardzo fajny ten pomysł z portretem i wybrałabym matowy, co do swędzenia to ja bym nie czekała 2 tygodnie na wuzytę u gina tylko zadzwoniła do niego albo poszła do internisty.

mandrzejczuk dobrze, że psiak odżył :-) mój czasem też jak coś pochłonie topotem wymiotuje w nocy, albo ma jednodniową biegunkę.
 
Ja tylko wpadam powiedzieć DOBRANOC...
Muli mnie w żołądku mam stan podgorączkowy i dreszcze a od niedawna ostrego wkur***, więc lepiej już do łóżka pójdę
PAPA
 
Ja się witam ale też będę uciekać bo zaraz zaczyna się Doktor House :tak:
Jolek- mnie strasznie w dzień rozbolał brzuch aż mnie cisnęło na wymioty ale obyło się bez , mięta mnie nie zawiodła i do tego 40 min sen , kochana dużo zdrówka i polepszenia humoru buziaki

Przepraszam ale nie odpiszę więcej do juterka papa :-)
 
Ja mam dopiero teraz chwilkę żeby napisać, bo dostałam od sąsiadki (znamy się zaledwie miesiąc), 6 ogromnych kartonów ciuszków dla mojego maleństwa i właśnie skończyłam je przeglądać, odrzuciłam ok. karton. Jak mój M wróci z pracy to będzie w szoku, ciuszki mam z głowy na jakieś dwa lata... Ubranka są w różnych rozmiarach... :szok::cool:
Tylko mam teraz problem bo nie mam w co to popakować... Chyba czas jechać do Ikei po szafę...:happy::confused2:
 
reklama
jolek , futrzaczku życzę żeby szybko przeszło:tak:

karolka to super...
wierzę Ci bo jak ja teraz wyciągnę ze strychu ciuszki po Vi z roku samego to też będzie z 6 kartonów i to takich duzych ,
ogólnie tom mamy ze 3 wielkie czarne worki jak na śmieci i 2 kartony:-D
porób zdjęcia i wstaw na zakupkowym :-)

a wogóle fajnie ze strony sąsiadki:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry