Drogie panie. Błagam, nie rzucajcie oskarżeń na prawo i lewo. Odpowiem w punktach:
1. Celibat nie został wprowadzony w "dopiero w XXVIII albo XIX wieku "... Pierwsze oficjalne zarządzenie w sprawie celibatu pojawiło się na synodzie w Elwirze.ok. 300-303 r. W kanonie 33 możemy przeczytać
"Synod zabrania stanowczo, aby biskupi, kapłani i diakoni oraz wszyscy duchowni będący w służbie ołtarza współżyli z żonami swymi i mieli dzieci. Kto by zaś to czynił, powinien być pozbawiony godności duchownej". Dalszych decyzji ne chce mi się wklejać. Polecam poczytać, nie powtarzać po kimś

2.
Celibat jest wymagany od osób wyświęconych w rycie rzymskim od XI-XII wieku i ma związek z reformą kościelną papieża Kaliksta II, w Polsce obowiązujący od 1197 roku. Początkowo był jednak domeną zakonów, w których składa się ślubowanie czystości.
3. "a on marszczyl freda pod sutanna". Widziałaś? Uważam za pochopne opowiadanie podobnych rzeczy. To, że uprawiasz seks z mężem powoduje, że nie możesz się opanować patrzac na sąsiadów? Wątpię. Tamci goście dostali po dupiei bardzo dobrze. Należy eliminować taki element.
4. "I to wlasnie przez to jak ksieza postepuja ludzie odsuwaja sie od wiary". Właśnie. Dla księdza chodzisz do kościoła? Nie musisz dać ani grosza. Absolutnie NIGDY. Masz prawo chodzić do kościoła oddalonego o setki kilometrów, jeśli masz taką wolę i uznasz właśnie tamtego księdza za "czystego". Nie powinno to miec jednak wpływu na Twoją wiarę. Ona jest w tobie a nie w portfelu.
5. "Czemu winne jest nowonarodzone dziecko, ze ksiadz nie chce dac mu przepustki do raju tylko skazywac na potepienie i pieklo? Matke i ojca takiego dziecka niech wyklnie, ale nie dziecko..." Ksiądz popełnił błąd. Być może w głupi sposób starał się naprowadzić na prawidłową drogę wspomnianą parę. Każdy ma prawo do chrztu. Tu się zgadzamy. Jednak nie zgadzam się z wyklęciem. Wyklinanie za brak ślubu? Przesadzasz, należy nawracać, nie wyklinać.
6. "Jak samotna matka urodzi dziecko to kur***a, a jak ksiadz ma dziecko to dziecie Boze...i jaka tu polityka? Bzykac sie tylko z ksiezmi?" NIGDY tak nie było i nie będzie. Są barany wśród księży jak i wśród lekarzy, kierowców czy mam. Ale nie spotkałem się nigdy z takim określeniem z ust księdza. Nawet nie było sugerowania tego typu myślenia. A dziecko z księdzem? Oczywiście, że jest to dziecię boże. Podobnie jak Twój maluszek, nasz, sąsiada czy chińskiego sprzedawcy butów na stadionie. Wszyscy nimi jesteśmy.
@ jolek27 - nie bedziesz miała, jeśli jestes samotną matką. To nie grzech.
Co do pedofilii, pierwszy lepszy tekst z wolnej prasy:
Według Charol Shakeshaft, odpowiedzialnej za mało dziś znany
raport z 2004 roku, „fizyczne nadużycie seksualne wobec uczniów w szkołach jest sto razy większe niż nadużycia księży”. Niechlubny raport, przygotowany dla amerykańskiego Departamentu Edukacji, przypomina portal LifeSiteNews. Niedawno na te dane powołał się także
George Weigel krytykując ataki na papieża Benedykta XVI w „New York Times'ie”.
Weigel zwrócił uwagę, że media – choć stosują retorykę „obrońców dzieci” - w rzeczywistości skupiają się jedynie na zaszkodzeniu Kościołowi. Nadużycia seksualne księży miały miejsce głównie w latach 60. i 80., a przedstawia się Kościół jako „epicentrum wykorzystywania seksualnego młodych”. Tymczasem – przypomina pisarz - w 2009 roku zanotowano w USA jedynie sześć przypadków oskarżeń księży o nadużycia wobec dzieci, co świadczy, że Kościół znacznie lepiej poradził sobie z pedofilią niż inne instytucje.
Akty pedofilii wśród nauczycieli zawsze traktowane są jako indywidualne przypadki i nikt nie domaga się zreformowania całego systemu edukacji, podczas gdy sprawy dotyczące księży bulwersują opinię publiczną nawet po 20 latach i zawsze służą do zniszczenia wiarygodności Kościoła. Raport Shakeshaft, opublikowany dwa lata po ujawnieniu skandali pedofilskich w Kościele w USA, został zupełnie przemilczany. Po jego publikacji prezydent Amerykańskiej Ligii Katolickiej William Donohue pytał retorycznie „gdzie są media?”. - Czy nie jest dla nich newsem, że ilość uczniów, którzy padli ofiarą pedofilii w amerykańskich szkołach publicznych jest sto razy większa niż ofiar księży?
Co do dzieci księży, też jestem za wykopaniem takiego człowieka. Celibat to celibat.
I co najważniejsze. Uważam Was dziewczyny za naprawdę sympatyczne, naprawdę miłe i ładne (tak tak, Marzena bez przerwy pokazuje Wasze brzuszki

). Dlatego z chęcią odpowiem na normalnie postawione mi pytania. Nie chcę kłótni, nie chcę, by forum miało się zamienić w pole minowe. Zamknijcie drażliwe tematy, po co się denerwować? Ciąża to taki piękny okres.
A więc, żeby była jasność:
mam 29 lat, byczek, zwolennik wolnego rynku, głosujący od niemal 12 lat na to samo - Unię Polityki Realnej. Jestem katolikiem, z szacunkiem odnoszę się do zwolenników kościoła przedsoborowego. Uważam, że wolnośc to największa cnota i po to dał nam ją Bóg, byśmy mieli prawo wyrażać swoje poglądy. Więc szanuję to co myślicie, ale ibardzo proszę o nieszarganie moich wartości. Mojej żony również. Nie mam do nikogo urazy, odpisałem swoje, mam nadzieję, że jak co wieczór Marzena uwali się do wyrka niczym ninja z laptopemi pokaże kolejny raz zdjęcia i opowie która co śmiesznego zrobiła. Dzięki niej znam Was trochę również :-)
Pozdrawiam przyszłe mamusie, nie denerwujcie się. Michał