reklama

Maj 2011

styna - dopiero teraz weszłam na forum. Całe szczęście że już się uspokoiło, nawet sobie nie wyobrażam co musiałaś czuć i jak bardzo się bałaś... Trzymam dalej kciuki, żeby się to nie powtórzyło, ani żadnej z nas nie przydarzyło. Niech dzieciaczki poczekają do kwietnia, bo wtedy mamy pierwsze terminy zdaje się. Muszą wiedzieć że w życiu trzeba swoje w kolejce odczekać a nie tak się pchać.
 
reklama
Jezuuuu Dzieki Bogu wieczorem mnie nie bylo mialabym nocke z glowy:szok: Styna cale szczescie przeszlo ci ale dalej 3mam kciuki moze wytrzyma te 4 tygodnie do 37 tc musi!! 3maj sie kochana!!
 
Oj dziewczyny nie chciałam was nastraszyć, ale spokojnie wszystko wraca do normy, rano na KTG nie pokazało skurczy więc jest OK. Ja wierzę że Nadia jeszcze poczeka.
 
Oj dziewczyny nie chciałam was nastraszyć, ale spokojnie wszystko wraca do normy, rano na KTG nie pokazało skurczy więc jest OK. Ja wierzę że Nadia jeszcze poczeka.


Kochana bo my się o Ciebie martwimy, w dodatku uświadomiło to nam,że każda z nas może wylądować już teraz w szpitalu. Powiedz Słonko jak Ty się czujesz??
 
O Maryjo! Wchodze z rana czytam wszystkie posty i nagle Styna! Czytam czytam i co strona to wieksze przerazenie, ze zaraz doczytam, ze juz urodzilas? Ufff...dobrze, ze skurcze minely, nie strasz ty mnie kobieto tak wiecej. Nogi do gory i lezec plackiem teraz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry