Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny zaciskam nogi i mam nadzieję że Nadia mnie posłucha, zobaczymy co będzie dalej. Boję się jak diabli ale staram się o tym nie myśleć aby się jeszcze bardziej nie stresować.
Masz rację, nie denerwuj się, pamiętaj o głębokim i spokojnym oddechu, to bardzo ważne. My się będziemy denerwować za ciebie, tak mi się gorąco zrobiło za ciebie, że wystarczy za naszą armię majówek.
Hope ja jeszcze się trzęsę,a mały w brzuchu się rozbrykał! Kurde uświadomiłam sobie,że muszę się zabrać za resztę wyprawki bo nie wiadomo kiedy mnie to spotka i zostanę z ręką w nocniku
ojej, dopiero przeczytałam o stynie. kochana trzymam bardzo mocno kciuki za ciebie, mam nadzieje, że to jeszcze nie poród, trzymaj sie i daj znać co u was .
Ale się przestraszyłam, bo też jestem już w 34 tygodniu ciąży ( wg obliczeń lekarza )
dzisiaj koniecznie pakuję torbę do szpitala w razie czegoś.... mam nadzieję, że z niej nie skorzystam w najbliższym czasie... styna trzymaj się kochana !!!!!!
Witam was dziękuję za kciuki chyba pomogło bo około 3 w nocy skurcze popuściły, został tylko ból pleców. O 20 mam kolejny zastrzyk na płucka małej, ale lekarze są optymistami i mówią że powinna jeszcze poczekać. Mówią że po tych sterydach jak poczeka jeszcze 3 - 4 tygodni to będzie już bardzo dobrze.