reklama

Maj 2011

Futrzaczek dzięki za powitanie;-) mam nadzieje,że mu to da do myślenia,bo czasem to naprawdę przegina:dry:

marzena też tak uważam jak Ty z tym zapinaniem dziecka, kto to słyszał żeby w takich kwestiach "upodobania" malucha miały decydować:no:

ViKamcia oczywiście,że dostał 400zł i 8pkt...:dry: i bardzo dobrze, niech sobie płaci za swoje wygłupy

jolek te blokady to bardzo mądry wynalazek;-)


pas zawsze zapinam, nawet zaopatrzyłam się w adapter,bo dodatkowo jeszcze sama prowadzę, także czuje się bezpiecznie;-) ciężko mi jakoś dzisiaj:-( pogoda taka zamulająca, powietrze gęste,wilgotne, dobrze,że w tej pracy troche przewiew jest bo chyba bym zasnęła:sorry:
 
reklama
Witam:D
Ja niestetty nie mam zwyczaju zapinania pasow... Tak samo moj P...:zawstydzona/y: Poprostu tak sie przyzwyczailismy...
Ale musze chyba zaczac nad tym pracowac .
Ale mam dzis lenia, nic mi sie nie chce. Obiad od bidy zrobilam i leze w lozeczku.
 
u mnie jest tak że od środka się nie otworzy ale od zewnątrz TAK!!:tak:

My jeszcze naszego samochodu do końca się nie nauczyliśmy a to toyota a oni mają szmergla na punkcie różnych zabezpieczeń. Może i ma jakieś bajery w razie wypadku. Napewno ma blokadę antydzieciową bo po przekroczeniu 30 km/h drzwi z tyłu się blokują i dziecko musiałoby być zdolne, żeby sobie to otworzyć a nawet nie wiem czy się da w trakcie jazdy to odblokować bo możliwe, że trzeba znów zwolnić poniżej 30 żeby to drgnęło.
 
co do okien to dziś udało mi sie męża zagonic i pomył mi wszystkie okna jupiiii bo juz mało co było widac przez nie :-/ ale juz mamy okno na swiat he he pojechał po farbe i bedzie teraz malował łóżeczko 2 warstwe jeszcze nie narzeka że mu wymyslam w dzien wolny po słuzbie
 
W zasadzie każdy samochód z zamkiem centralnym da się zamknąć od środka żeby dziecko nie wyleciało. Tylko znów pytanie czy to bezpieczne bo w razie wypadku przy zablokowanych drzwiach ktoś z zewnątrz będzie miał utrudniony dostęp do nas.
Marzena też się kiedyś nad tym zastanawiałam, bo mój ojciec ma auto wysadzane elektroniką i też w momencie kiedy rusza wszystkie drzwi się blokują, że nikt z zewnątrz ich nie otworzy dodatkowo jeszcze można blokadę dla dzieci założyć, że tylne się od środka nie otworzą. I bardzo mnie to właśnie zastanawiało ze strony bezpieczeństwa i okazuje się, że ci co konstruują auta też o tym pomyśleli i w momencie uderzenia te blokady zostają automatycznie zwolnione aby osoby które udzielają pomocy mogły wejść do ofiar. A jest to o tyle dobre ze na światłach jak stoisz nikt ci drzwi nie otworzy z zewnątrz.
 
Dziewczyny wiem że nie ten wątek ale leżę na porodówce, miałam zastrzyk na rozwój płuc dziecka i dostaję tabletki na zatrzymanie skurczy wszystko opowiem jak będę miała więcej czasu. trzymajcie kciuki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry