reklama

Maj 2012

Ollena - to pewnie ta ponura pogoda tak na Ciebie wpływa. uśmiechnij się:) pomyśl sobie, że niedługo zatęsknisz za ciszą, spokojem:) nie dużo Ci już zostało, więc na lato w Polsce możesz się załapać, a jak nie? w zeszłym roku październik był cieplejszy niż lipiec, więc nic straconego! w deszczową pogodę też można wyjść na spacer, ubrać kalosze, wziąść parasole i chlapać się w kałużach - Patryk na pewno się ucieszy:)
 
reklama
Dziewczyny a mnie sie wyc chce...
Drugi dzien leje, jest 7 stopni...pogoda wcale nie ma sie poprawic, wrecz przeciwnie, czuje ze dziecko bede w kombinezonie wozic....
Jejku ja chce juz rodzic i do PL leciec, a pewnie wszystko sie obroci przeciwko mnie i zanim polece to bedzie jesien i w PL ...niech ta ciaza sie konczy!

Ollena ,a sio .Bo jeszcze nam tu deszcz sprowadzisz;-)A tak szczerze to współczuję pogody .Szybko przyjeżdżaj .Reszta też się zbierać do kupy i rodzić tzn te które osiągnęły już ponad 37 tc.
 
oj tak ja juz chetnie bym sie pozbyła ciazowego brzuszka bo coraz gorzej sie czuje, wszystko mnie boli i uciska, do tego jeszcze zbytnio chodzic nie moge ale zmuszam sie do spacerow bo najchetniej bym z łóżka nie wychodzila jestem taka ociezała.
 
A u nas też śliczna pogoda :)
Ja jeszcze nie chcę rodzić bo nie mam wyniku na paciorkowca a jutro na usg i ktg lece.
Jak faktycznie się okaże, że dziecko ok i nadal rośnie to nawet przechodzić termin jestem chętna. Znowu mnie straszna zgaga męczy i z chodzeniem jest kiepsko ale co tam - najważniejsze by maluszek był zdrowy. \

Pozdrawiam


PS. WIKASIK - wszystkiego naj naj a najbardziej lekkiego porodu :) i dużo pociechy z maleństwa

Carmella - super !!!
 
reklama
clue mam to samo ze zgaga wczoraj miałam potworna ze ponad litr mleka wypiłam zeby troche zgasic to palenie. Niby brzuch nisko mam a zgaga nadal jest...jak to mozliwe. Wczesniej nie miałam takiej jak jest teraz. :szok:

Bierzesz jakies leki na zgage czy tez mlekiem zapijasz>?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry