Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
piękny widokA u nas dzis sie pogoda zepsula okrutnie, ale za to ładne niebo jest nad Zielona Górą wieczorem.

Mam śliczną książkę dla dzieci w wydaniu mega dużym i bardzo polecam tylko ,że to po moich starszych i chyba będzie ciężko zdobyć.siedze dzis na tylku caly dzien i cos mnie wzielo na szukanie wspolczesnej literatury ambitnej (tzn. nie przyglupiej) dla dzieci. I takie oto wydawnictwo z "ambitnymi" zamiarami wydaje nastepujace "arcydziela":
- "o krecie, ktory chcial sie dowiedziec kto mu narobil na glowe"
- "noz w palcu. skaleczenie"
- "co krasnale maja w nosie - o brudzie"
Czyli od "naszych" czasow chorego kotka, slonia trabalskiego itp nie wymyslono nic nowego, co mialabym ochote przeczytac dziecku.
Gratulujemy zębolkamysio oby to tylko chwilowe było &&&&
zanetaa super że Hanulka już lepiej
melduję że druga jedynka też już się przebiła i mamy już dwa dolne kielonki:-):-):-)
malutki śpi standardowo jak co dzień od 20 więc już luz mamy i zajadamy się nachosami z dipem meksykańskim mniammm! nie ma to jak zdrowe odżywianieleje strasznie za oknem.... pewnie jutro będzie kichowata pogoda
dobra zmykam obejrzeć kuchenne rewolucje.
Najpierw zacznie Ci pełzać do tyłu ;-):-):-):-)oj dzis wyspana
Laura spała do 7:30 z jedną pobudką o 5 na jedzonko..
Od wczoraj ciągle przewraca się na brzuch i próbuje raczkować. Mocno odpycha sie nogami .. ale kiepsko jej idzie praca rekami .. ale strasznie uparcie próbuje sie przesuwać
WitajWitam. Też jestem majową mamą, niestety dopiero teraz trafiłam na to forum. Mam córcię Anitkę ur. 1 maja. Będę do Was zaglądać.
:-):-)Niezłą jazdę mieliścieDopiero uśpiłam moje dziecię, mam nadzieję, że skutecznie. Miałam przed chwilą wizytę policji w domu. A było to tak:
Po kąpaniu troszkę późniejszym niż zwykle siedzę z Małą na łóżku i się karmimy na dobranoc. Ula już zasypia na cycu więc myślę sobie, że jeszcze 2-3 minutki i odkładam do łóżeczka. W chwili gdy o tym pomyślałam ktoś zadzwonił do drzwi. Zaklęłam w duchu bo Ula już spała a tu oczy jak 5 zł. Otworzyć poszedł mąż a za drzwiami stał pan z policyjną legitymacją pytający o nasze dziecko. Okazało się, że w Lubelskim matka porzuciła córeczkę zostawiając list w którym napisała, że dziewczynka urodziła się 18 maja tego roku (tak samo jak Ula), a że nie mają żadnych innych informacji na temat dziecka to w całej Polsce sprawdzają dziewczynki urodzone tego dnia. Policjant sprawdził jej "dokumenty", zrobił notatkę i poszedł a ja ratowałam się przy usypianiu chustą.
Dziwny koniec dnia. Mam nadzieję na spokojną noc, czego wszystkim majówką życzę.







Jak widać Laura idzie swoim tempem i zaskakuje wszystkich.Brawo dla siedzącej Laury .Wczoraj byliśmy na spacerku w spacerówce i Wszystko było nawet ok .. a nawet bo Laura akceptowała tylko pozycje siedzącą.... jak dałam oparcie na doł to trzymała sie wózka z przodu i siedziała i tak.. ach..
Dzis podniosła się do pozycji siedzącej za pomocą szczebelków w łóżeczku i puściła je i tak przesiedziała około 5 sekund![]()





