reklama

Maj 2013 :):)

W takim razie zamykam gębę i daję sobie spokój z dalszymi dyskusjami tutaj, bo po raz nie wiem który wychodzę na najgorszą.

Daj spokój, wyluzuj bo nie ma co się nakręcać.

Ja się przekonałam, że można być otyłym z biedy:szok: tak właśnie jest z moją Emilką, u niej w domu było bardzo biednie, a podstawą diety były najtańsze wędliny, parówki i kiełbaski z biedronki i tego typu marketów, do tego pajda chleba. A jak wiecie przytyć łatwo gorzej jest stracić te kg. I za to podziwiam cytrynę, wiem, że wiele ją to musiało kosztować i denerwują błędy, które popełniali jej rodzice i ona sama. Ale nic to, nie ma co się spierać, warto dyskutować;-):-)

Produkcja idzie pełną parą, wystarczy, że człowieka nie ma 2h i ciężko was nadrobić ;-)

Kaja
zamawiaj nowe zaproszenia ;-)

Nanu trzymam &&&&&&&&&&&&&&& za Twoją premię.

Ja się dziś obżarłam barszczem białym z ziemniakami z okrasą .... umieram :szok::szok::szok:
 
reklama
nikt nie wiem za co, ale ona na pewno wie na co. Co za dysproporcje w tym kraju, jedni dostana 45 tys premii a drudzy 450 zł i jeszcze się trzesą o pracę, i faktycznie się narobią , co za niesprawiedliwość
 
My właśnie debatujemy nad tym jak mają nasze zaproszenia wyglądać - ostatni pomysł to coś jak bilet wstępu na imprezę/na sztukę teatralna w kilku aktach (akt1 - USC, akt2 - wesele właściwe, akt 3 - poprawiny, akt4 - wyjazd) :) myślimy....
 
ufffff doczytałam Was ;) i już nie pamiętam co miałam Wam napisać....

Nanu - kciuki za dobrą premię po Twojej myśli
Kaja - my wczoraj usiedliśmy do listy gości i wyszło.... 160 :szok: Musimy ją ostro przyciąć bo salę mamy na max 130 osób!!!

Ja po wizycie - lekarz wcisnął mi zwolnienie... Przepisał Furagin na 12 dni.... Bałam się że globulki dostanę i będzie "celibat" ;) No i zgodził się na lot samolotem :) Także za 2 tygodnie na urlop :tak:

No i obżarłam sie na maxa - tym razem sałatkę z bagietką :) Zaraz pęknie mi brzuch... WŁAŚNIE! A jak Wasze pępki??? Mój już niedługo wywinie się ;))))
 
Ostatnia edycja:
kurcze, napisalam do S esola, zeby wracal do domu (bo on w rozjazdach ) bo mi sie chce calowac:-D, bo caluja sie w tych filmach i caluja a ja tu posucha jakas:-D

NANU, ja nie chcialam tych aktow, bo u nas taka moda na to, ze wszyscy to robia..

a dwa, ze nasze zapro sa robione recznie, kwiatek z przodu jest dziergany..i jak teraz zamowie to za jakis miesiac dostane..lecz coz, trzeba zamawiac
 
Ostatnia edycja:
Kaja wypisz po 2 osoby na jednym zaproszeniu z dopiskiem "prześlij dalej" :-D

nanu kciuczki trzymam!!!

ale kopacz pojechała, no co wy?? mój M tyle przez rok chyba nie zarabia a tata na kolei to chyba 2 lata... ludzie to mają... jakby to podzielili na biednych wszyscy byliby szcześliwi! ale nie: "co w tym miesiącu kupimy kochanie za premię? autko?, a może domek letniskowy??" blablabla...

a mi się zastanawiali od miesiąca czy świadczenie pielęgnacyjne przyznać 620zl!! przecież nie pracuję dla synka więc się należy!!!!
 
szkoda gadać, tłumaczyła się Kopacz że nie ona pierwsza marszałek co z tego prawa korzysta:P ale co to za tłumaczenie!
tym bardziej,że ustawy regulującej te świadczenia nie zmienią bo jakimś dziwnym trafem zawsze zostaje przegłosowane żeby zmiany odrzucić:P
 
nooo.... nie było 200 stron tylko 20:szok:

szczepienia - ja szczepię...

jedzenie - temat rzeka, ja mam "łatwiej" bo Zosia większości rzeczy nie moze, dla niej frytki raz na miesiac to jedyny rarytas, a... i galaretka owocowa... nie mam sumienia jej odmówić, jak nie moze wsuwac tego wszystkeigo co inne dzieci - płatki - tylko czyste kukrydziane; jogurty - tylko kozie naturalne ewent. owocowe, nie je absolutnie zadnych słodyczy... raz na czas (czyli tez ok. raz na miesiac witaminowy lizak apteczny)... i chrupki kukurydziane... i czasem ciasteczka "zoo" słone ze Skawiny... nie herbatniki, tylko niby paluszki w kształcie zwierzątek...tyle...
i wiecie - boje się, ze jak wyrosnie z nietolerancji / alergii (oby), to jak sie dorwie do "zakazanych" rzeczy to jej nie oderwę....

a każda matka karmi jak chce, a efekty wcześniej czy póxniej ujrzą światło dzienne:tak:

kartagina, szacunek i powodzenia:tak: rany 26 tydzień, to tak jak ja własnie jestem:szok:

Zapominajko, uszy do góry! wiosna coraz blizej:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry