reklama

Maj 2013 :):)

Spoko loko, trzymac sie w dwupakach bo wp...:D
To ja jestem jakas dziwna, jak nie Marysia w 43 tygodniu, to blizniaki w 27..jakby nie mozna bylo normalnie:-D..
Kurcze, ale mam blizne przez caly brzuch, od jednego biodra do drugiego, tak to podobno jest jak robia ratunkowa cesarke.. Ale sie tym nie przejmuje:-D i wodze swoja, jak to Cytrynka mowi, pipcie:-D..
A co tam u Limony tak w ogole? Bo stracilam watek. Co ze szwem w komcu? I ile szpitala?
 
reklama
Kaja ty ich powinnaś nazwać Ural i Meteora :) Normalnie bliźniaki nie z tej ziemii, zwiastowane zamiast gwiazd betlejemskiej przez asteroidę ;)) hehehe myślę o was cały czas, informuj na bierząco.

Ale żeśmy się z mężem uśmiali z tego :-D

Kaja no zuch dziewczyna z Ciebie :-D Dzielna, mądra i humor nie opuszcza żeby wiecej ludzi z takim nastawieniem po ziemi chodziło ahhhhh:tak:
Pomodlę się dzisiaj za Was....
 
Spoko loko, trzymac sie w dwupakach bo wp...:D
To ja jestem jakas dziwna, jak nie Marysia w 43 tygodniu, to blizniaki w 27..jakby nie mozna bylo normalnie:-D..
Kurcze, ale mam blizne przez caly brzuch, od jednego biodra do drugiego, tak to podobno jest jak robia ratunkowa cesarke.. Ale sie tym nie przejmuje:-D i wodze swoja, jak to Cytrynka mowi, pipcie:-D..
A co tam u Limony tak w ogole? Bo stracilam watek. Co ze szwem w komcu? I ile szpitala?

Zazdroszczę Ci tego widoku na pipcię - ja swoją tylko w lusterku oglądam:P

A cytryna będzie zaszywana w poniedziałek. Na razie dostała jakieś leki i spędza weekend w szpitalu.
 
kaja, jesteś mega mamusia! dzieciaczki są przecudowne, a Twoje nastawienie i optymizm to dla mnie wyznacznik pozytywnego myślenia, trzymam za Was kciuki i życzę dużo siły co by szpitalny pobyt szybko się zamienił w domowy:tak:
 
Kaja podziwiam Cie kochana... ale jesteś bardzo silną kobietką, bedziesz cudownym wsparciem dla swoich maluchów.... zaciskam kciuki za waszą cała rodzinkę :)
 
Kaja mistrzynio, jesteś niesamowita, skąd Ty bierzesz na to siłe i moc. Z drugiej strony co nas nie zabije to wzmocni, Ty jesteś tego żywym przykładem i maluszki.
A ogólnie jak się czujesz? Pewnie jeszcze w szoku jestes. jesteśmy wszystkie z Ciebie dumne :)

A lekarz na moje wyniki moczu w sumie niewiele mówi, mam btrać żuravit, furaginum i tyle. Ze taka moja przypadłość.
Noelle Ty z taka niska hemoglobiną to nie wiem czy nie beda chcieli Ci dożylnie żelaza podawać? Jak Ty w ogóle funkcjonujesz :)
 
Kaja ogromnie gratuluje dzieciaczków, sa cudowne!!! Cieszę się ze wszystko jest w porzadku i trzymam kciuki aby nadal tak było. Dzielna kobietka z Ciebie, naprawde podziwiam Twoj optymizm!!!

Aśka współczuję tych przeżyć i mam nadzieję że z dziewczynkami bedzie wszystko dobrze i obędzie się bez przeszczepu!

evi26 współczuje zapalenia pęcherza i cukrzycy.

Citrus zaciskam kciuki za poniedzialek, aby wszystko poszlo sprawnie!!!
 
Neonatolog przyszedl, jeszcze na sali, w trakcie skurczu, mowi : Robert, neonatolog. A ja buzie z maski z gazem i z calkiem powazna mina mowie : Kasia, ekonomista. I z piwrotem do gazu. Padli:-D.. W ogole jaki personel.. Masakra. Ogromny szacunek..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry