reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Ja też chcę ciasto drożdzowe, tylko tak strasznie nie lubię wyrabiać tego ciasta dlatego tak rzadko je piekę. A najbardziej uwielbiam z dużą ilością kruszonki bez niczego, bo ja wybredna nie toleruję dodatków, chyba ze czekoladowych :)
Ulana kciuki zacisniete &&&&
 
ullana zaciskam kciuki!!!

ja właśnie wróciłam z CH, za jakieś 2h jedziemy do brata S.
Udało się dla bratanka kupić koszulkę i trampki

20130308_144503.jpg

a dla brata S i jego żony na nowe mieszkanie - zestaw kubków

20130308_144535.jpg20130308_144550.jpg


a sobie z okazji dnia kobbiet na kuchenne okno zakupiłam biały kosz, rafię czerwoną, jajka na tasiemkach i serce:P
oto i zdobycze po szybkiej aranżacji, dopracowywać będę po powrocie w niedzielę:

20130308_141934.jpg20130308_141942.jpg20130308_143334.jpg20130308_143342.jpg
 
Ale wy skrobiecie ....
noirel współczuję z powodu psiaka, bardzo ją kochałaś i na pewno na zawsze zostanie w Twoim sercu.

A ja skręciłam komodę i teraz mnie wszystko boli :baffled::baffled::baffled: plecy, żebra :baffled:
 
Aśka, Ty weź się nie przemęczaj za mocno, babo jedna, bo jak Ci w dupie strzyknie, to dopiero będzie :confused2:

Ja natomiast miałam właśnie telefoniczne starcie z moją matką, która nie może pojąć, dlaczego nie chcę sobie kupić "nowych papuci do szpitala" (jaki kuźwa debilny temat w ogóle :-D). Tłumaczę jej, że ja tam nie jadę do SPA, tylko RODZIĆ DZIECKO i naprawdę mogę mieć na sobie nawet gumowe klapki, mam głęboko gdzieś, bo papuci nie lubię, mam w domu jedną futrzastą parę, w której nie chodzę, więc nie widzę sensu kupowania kolejnej pary tylko po to, żeby mieć. Jej się chyba wydaje, że ja powinnam przed porodem zrobić sobie makijaż permanentny, doskonały manicure, pedicure oraz brazylijską depilację i woskowanie całego ciała, a ponadto kupić papućki "na pokaz", żeby się nie czuć jak oblech. A mnie się zawsze wydawało, że jeśli kobieta ma popękane krocze po porodzie i boli ją każda kończyna, ma głęboko wywalone to, czy ma na sobie kuźwa jakieś klapki za dychę, czy specjalną wersję kapci od Giuseppe Zanottiego (który chyba nawet nie robi kapci...) :-D :-D :-D


Hihihihi i właśnie robię zakupy przez telefon, znaczy... W. jest w Leclercu, ja w domu i tak sobie chodzimy wspólnie po sklepie, ja mentalnie, on fizycznie :-D
 
Ostatnia edycja:
noirel wspolczuje psiaka,i nawet nie wiesz jak Cie rozumiem...dzisiaj moja psina ,ktora mieszka u rodzicow sie rozchorowala.Weterynarz kazal dopiero w poniedzialek przyjechac.Chyba ze sie pogorszy to mam szukac weterynarza na cito...zwariuje z nerwow:baffled:Powylam sie juz 5 razy ,co za dupowaty dzien:angry: Eh....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry