reklama

Maj 2013 :):)

Kuźwa, czy wy się macie zamiar tak nakręcać i straszyć nawzajem przez najbliższe dwa tygodnie i cały kwiecień? :-D
Co pierdnięcie, to porodówka? No wrzućcie na luz! :cool2:
 
reklama
citrus, święte słowa - jak zwykle! weźcie baby odpuście bo sobie psychiką załatwicie przedwczesny poród!!!
każda ma inne objawy przedporodowe - nie czytajcie głupot, tylko zdajcie sie na intuicję!!!

mi brzuch opadł miesiac przed, czop wylazł niemal 2 tygodnie przed, rozwarcie na 3 cm też miałam ponad tydzień, ginka mówiła, ze jak coś to natychmiast lecieć do szpitala i co??? poszłam rano pod prysznic, poczułam że coś jest inaczej, za 2 godziny miałam regularne, silne skurcze a urodziłam po 14 godzinach, a miałam nie zdążyc dojechać.... tak, ze wyluzować - same sie zorientujecie co i jak, jak nadejdzie czas i nie nakręcajcie się...

a w psychikę wierzę, bo mam wrażenie że sama sobie załatwiłam te 14 godzin;-) uparłam sie urodzić w okrągłą datę, bo u nas w rodzinie wszyscy tak urodzeni, no to czekałam od 10 rano do 3 w nocy następnego dnia:-D dlatego obstawiam poród 20 albo 30 kwietnia:-D wcześniej nie ma takiej opcji... 10 kwietnia to taka sobie data naznaczona "brzozą" a 30 marca zdecydowanie za wczesnie i... koniec dyskusji;-)


no troche mi głowa puściłą i teraz mam ochote na pizzę:szok: i ananasy z puszki:szok: masakra....

a swoja drogą toostatnio spotkałam sie zkoleżanką, która pod koniec roku urodziła trzecie dziecko i mówi: w sumie to najwiecej sie namęczyłam z drugim, kurde rodziłam chyba ze 3 godziny... no nic tylko pozazdroscić i pacnac po łbie za takie teksty:-D
 
żadnych porodówek do połowy kwietnia.. no weźcie no... ja leżę na antybiotyku z ropnym zapaleniem gardła i umieram nie wiem tylko czy bardziej z bólu czy bardziej ze strachu że antybiotykiem zaszkodzę dzidzi..
 
Witam się jako słomiana wdowa:-(
Teraz będę miała mężulka tylko na weekendy....muszę się przyzwyczaić.
Laski da się jakoś zapanować nad hormonami? Od wczoraj wyję non stop....co mąż napisze eska becze, Majka powie, że tęskni -becze i nie huhu nie potrafię nad tym zapanować.
Dzisiaj miała wycieczkę do Gdyni, zwiedzali prom Stena Line, od tygodnia o niczym innym nie mówiła, a dziś....powiedziała, że woli żeby tatuś wrócił niż jechać na wycieczkę:no: rozczula mnie na maxa i wtedy to juz razem beczymy;-)

W sobotę latałam jak skowronek, miałam mnóstwo siły, a dziś czuję się wyrzuta jak kapeć... zaraz powinnam wyjść po młoda do szkoły, a leżę na łóżku jak flak:confused: na 16.50 mam gina i taki kawał drogi do niego.... Boziu jakiego mam lenia:szok:
 
reklama
NANU, jak Ty cudnie wyglądasz... Mniamowo:D


ojoj! się zaczerwieniłam:P dziękuję:))))

No to jak dobrać ten stanik??? Bardzo skomplikowane to ;-)
Nanu - pokażesz efekty swojej pracy jak skończysz?? :-)

pewnie, choć tempo żółwia - na razie skręciłam 2 z 4 szuflad:) jeszcze obudowa do tego została także trochę mi zejdzie:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry