Ninnette
Zaangażowana w BB
po wczorajszych przeżyciach z lekarzem prowadzącym ciążę, który okazał się skorumpowanym bucem zaczynam szukać innego szpitala w którym mogłabym rodzić, oczywiście przez cc i tutaj zwracam się do Was czy może któraś z Was jest z Warszawy albo okolic i jest zorientowana w warszawskich szpitalach??
na razie dowiedziałam się tylko o szpitalu na Inflanckiej i na Żelaznej. Zależy mi na tym, żeby nie musieć płacić tam tysięcy za wykonanie cesarki... liczę na Waszą pomoc
na razie dowiedziałam się tylko o szpitalu na Inflanckiej i na Żelaznej. Zależy mi na tym, żeby nie musieć płacić tam tysięcy za wykonanie cesarki... liczę na Waszą pomoc
najważniejsze by w tych pierwszych dniach faktycznie unikać skupiska ludzi...czasami widać noworodki w supermarketach...ale mamy to szczęście że wiosna nie zima...moja sis już na drugi dzień po szpitalu stała z dzieckiem cały dzień na ulicy...znaczy się pracuję w handlu nad morzem,a że mała w domu strasznie płakała bo było duszno i głośno bo przy ulicy,to na powietrzu grzecznie spała...dużo zależy od naszego nastawienia i oczywiście kto na ile może sobie pozwolić

W Polsce chyba kazaly nam na SR pod prysznic wlazic i siedziec min.20minut?Wlasnie nie pamietam juz.I wiem,ze macie racje ale tu mi polozna i tak kazala w wannie lezec i nie wiem co mam myslec.Mnie tam kapiel pasuje :-) Tylko wiadomo-wolalabym sie i Mlodej nie narazac.Dlatego pytalam o ta kapiel.Bo mi wlasnie nie krotka kazaly robic tylko sie plackiem wylozyc.Zeby wytlumic skurcze przepowiadajace.Porodowe nie przejda a bh powinny minac albo zelzec chociaz.
Wierze,ze da sie to wszystko szybko zalatwic!I ze na dobre Wam wyjdzie.Trzymam kciuki.