• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
hej dziewczyny,

Ja Wam zazdroszczę, że możecie w miarę normalnie jeść. Ja nie mogę patrzeć na wiekszość rzeczy, zwłaszcza na słodycze bez których kiedyś 1 dnia nie wytrzymałam, o mięsie nie wspomnę n samą myśl mi wszytsko podchodzi do gardła. Jem same delikatne, gotowane rzeczy, ale mam nadzieję, że wkrótce to minie :)
pozdrawiam Was cieplutko
 
wiki - przejdzie tylko nie wiadomo kiedy :tak::tak::tak: ... a z tymi słodyczami to moze i dobrze że odrzuca ;) ja mam zachcianki na słodycze i znowu na koniec ciąży bede miała tyłek jak szafa trzydrzwiowa :-p:-p:-p

zapominajka
- i tak i nie ;) muche upoluje i w gary wejdzie, ale ma tez zachowania że widać że on z arystokratycznego domu :-):-):-) długo nie mogłam się zdecydować na rase ale Orfiś okazał się strzałem w 10. Miał być takim kocim labradorem i faktycznie taki jest. Na maksa towarzyski i cierpliwy. Jeszcze nigdy nie wyciągnął na młodego nawet jednego pazurka, nie prychnął.
 
A ja nadal nie wiem, co to mdłości, tylko wieeeeelki apetyt. Jem non stop, nawet jak już jestem pełna do granic mozliwości. U mojej Emilki rozpoczął się dzisiaj w nocy kaszel, więc sezon chorowania uznaję za otwarty...

Przepiękne te sukienki... szkoda, że nie można jeszcze raz wziąć ślubu z tą samą osobą.

Zaległości forumowe zapewne nadrobię jutro przed komputerem ;-)

Sentencja na dziś:
Wikary - to nie do wiary
 
reklama
Nanulika mi też takie się podobają, sama wybrałam podobną. Mój ślub jest za 2 tygodnie. Tyle, że ja swoją przerobiłam na krótką taką do kolan, bo zawsze marzyła mi się krótka i nawet krótka wygląda super :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry