• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
dziewczyny a Iowonka dawno się nie odzywała?? wiecie co u niej?

Jestem, jestem ;-) Trzymam się jakoś, pojutrze mam wizytę. Wole nie zapeszać, bo naprawdę nie wiem, co się tam u mnie w środku dzieje... Ale trochę brzuch mi się zaokrąglił, więc może nie będzie tak źle.
Śledzę Was na bieżąco! :)

Zapominajka, dokładnie, denerwuję się bardzo i po prostu nie chcę się rozgadywać, żeby potem głupio nie było. Siedzę w domu, ale spaceruję sobie po dworze, bo po prostu inaczej się nie da. Tym bardziej, że krwawienia, póki co, jeszcze ani śladu.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie dziewczyny:):)

ciesze się że dołączyłam do Wan na forum, czuje się przez to lepiej psychicznie. ponieważ tylko Wy wiecie co teraz przeżywamy, jak się czujemy i tylko Wy mnie najlepiej zrozumiecie....

wczoraj pokłóciłam się trochę z mężem i się bardzo zestresowałam i przez to chyba na wieczór dostałam brązowego plamienia pół nocy nie spałam i bardzo się martwiłam aby nie doszło do krwawienia ale na szczęscie wszystko jak na razie jest dobrze, jutro idę na badanie które muszę wykonać do następnej wizyty , czyli na Toksoplazmozę, gruczoły tarczycy i glukozę na czczo, czy któraś z Was miała już te badania ?

Citrus trzymam również kciuki na wizycie , wiem , że wizyty są bardzo stresujące....ale będzie dobrze:)
 
hej laseczki!!!

Prosze powiedzcie ze bedzie u mnie ok. Dzisiaj ide na nieplanowana wizyte gin. Brzuch mnie pobolewa i to niezle:/ No-spa poszla w ruch:/Od dwoch dni grypa życia:( Ale umre to ja chyba ze strachu:( o 14.30 wizytuje,trzymajcie prosze kciuki!!
 
Wróciłaaaaaaaam! Za sekund osiem zajrzyjcie do wątku wizytowego - muszę zeskanować fotki mojego Pimpibimpowego Pierwiosnka :-D

Noelle! Zaciskam kciuki, nawet u stóp :)
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry;

Jestem, jestem ;-) Trzymam się jakoś, pojutrze mam wizytę. Wole nie zapeszać, bo naprawdę nie wiem, co się tam u mnie w środku dzieje... Ale trochę brzuch mi się zaokrąglił, więc może nie będzie tak źle.
Śledzę Was na bieżąco! :)

Zapominajka, dokładnie, denerwuję się bardzo i po prostu nie chcę się rozgadywać, żeby potem głupio nie było. Siedzę w domu, ale spaceruję sobie po dworze, bo po prostu inaczej się nie da. Tym bardziej, że krwawienia, póki co, jeszcze ani śladu.

Na pewno jest dobrze!!!
Ty sobie spaceruj,a my będziemy &&&&&&&&&&&&&&&&&& i za max 3 dni się tu wyspowiadasz!!! :tak:

hej laseczki!!!

Prosze powiedzcie ze bedzie u mnie ok. Dzisiaj ide na nieplanowana wizyte gin. Brzuch mnie pobolewa i to niezle:/ No-spa poszla w ruch:/Od dwoch dni grypa życia:( Ale umre to ja chyba ze strachu:( o 14.30 wizytuje,trzymajcie prosze kciuki!!

Kochana na pewno jest dobrze. Mnie też czasem brzuszysko pobolewa.
Zdrówka życzę i trzymam kciuki za wizytę!

Lolika spokojnie. A mężowy nie powinien ci teraz podskakiwac :-p

Citrus dawaj!!! Czekamy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry