reklama

Maj 2013 :):)

Ofak, zjadłabym... Ale Ty przecież jesteś podobno wegetarianką, dla mięsożerców gotujesz, rozumiem? ;-) Narobiłaś mi takiej ochoty... mam pół kilo wołu w zamrażalniku, może więc jutro zrobię, bo na dziś zaplanowałam sałatkę z kapusty pekińskiej, z podsmażoną kiełbasą (na suchej patelni, a potem srru w ręcznik papierowy, żeby wchłonął się nadmiar tłuszczu - kiełbaska jst wtedy CHRRRRRRRRUPIĄCA :-)), jajkami, pomidorami, cebulą, ogórkami kiszonymi... Wariacja na szybko, z maksymalną ilością warzyw. Uwielbiam :sorry2:
 
reklama
a za mną rosół chodzi!!!!!!!!!! to pewnie z przeziębienia, własnie dopiero co J. gonił za miesem do rosołu:-D a potem z mięcha z rosołu zrobię łazanki:tak: no, ale dziś na obiad tzw. "leczo", ja własnie skończyłam, a J. kończy i poleci po 2 kilo cebuli i resztę zakupów...

ale smaki robicie, chociaż ja za krowiną nie przepadam, ani cielęciny ani wołowiny. no ale od czasu do czasu owszem zajadam:tak: a kiełbasę tak zrobioną jak citrus własnie mam w leczu:tak:
 
wróciłam z galerii, szalik mikołajowy dla S zakupiony (zeszłoroczny zgubił), ciuszki prezentowe dla rocznej Pyśki też, ja zakupiłam sobie czapkę - teraz biorę się za ogórkową.
W międzyczasie ma jeszcze zajrzeć meblarz na pomiary - chciałam żeby wycenił mi kilka rzeczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry