reklama

Maj 2015

Dobry wieczór ;)

Widzę, że o facetach piszecie... No cóż z nimi źle bez nich jeszcze gorzej ;)
Mój też nadmiernie się mną nie przejmuje, troszkę tam w domu pomaga i z Nikolą się pobawi, ale szału nie ma. Ja znów nie narzekam bo stale musiałabym się z nim kłócić, a prawdę mówiąc sił mi na to brak. Wolę grzecznie dochodzić do jakichkolwiek kompromisów niż groźbą egzekwować swe wszystkie rządania :)
A najlepiej podobało mi się podsumowanie Asiuli <3

Mitaginka - bardzo Ci współczuję tak złego samopoczucia :( przykre, że nikt nie chce zrozumieć, że każda kobieta ciąże przechodzi inaczej dokładnie tak jak napisała asiaf. Ehh trzymam kciuki by te wszystkie problemy szybko minęły :*

Było też o snach więc u mnie kupa jest snów erotycznych i to takich, które dosłownie doprowadzają mnie do orgazmu :confused: strasznie mnie to wnerwia i krępuje :-(

Dziś zrobim swoje wyniki i wszystko jest ok :) więc jutro z rańca mam wizytę i już z niepewności przebieram nóżkami :p

Matik - super, że udał się test glukozowy.

Ewelina - dobrze, że przeszłaś te szkolenie dla diabetyków. I oby cukier dał się łatwo kontrolować.

Lisica - zdrówka i piękna beta oby przyrastała :*

No, a teraz uciekam na kolację i pod prysznic :*

Ka_tka, ja tez mialam jeden sen, który mozna uznać za orgazmowy :) jak sie przebudziłam, to czulam takie uczucie w podbrzuszu, jakby ciagniecie, czy ściskanie i pomyślałam, ze to wlasnie wywolalo bzdurny acz realistyczny w uczuciu sen :P
 
reklama
Asiaf - ja znów tego nie cierpię :p
A mam ze dwa razy w tygodniu, ale pamiętam że w pierwszej ciąży też tak było. Po 1 trymestrze minęło by wrócić przed samym rozwiązaniem :/
Chętnie Ci te swoje oddam :)
 
Ja dzis nie na typowej diecie bo musze zrobic zakupy ale od 2 tygodni zero slodyczy, cukru itp i z ciekawosci juz zmierzylam sobie cukier i mam 102 po posilku a mozna do 120:-) wiec u mnie nie ma tragedii ;-) ciesze sie, choc czekam na weekend. Ciagle biegam to do lekarza to badania to praca to chora...musze sie zrelaksowac. :tak:
 
reklama
Mój może zapomnieć o seksie długo długo. Abstynencja trwa już miesiąc.
Pamiętam ze po pierwszym porodzie miałam tak zerowe libido i strach jak będzie ze jak synek ur 15.08 to seks był dopiero w styczniu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry