reklama

Maj 2015

Lafragola, ja podobnie - corke zapisalam prywatnie do SWISSMEDu, tam pediatra o nic nie pyta, nie ocenia.
Na razie zdecydowalimy o odroczeniu wiekszosci szczepien, co najmniej pol roku, moze wiecej. Przyznam jednak, ze niektore szczepienia prawdopodobnie i tak wykluczymy, ale to dluzsza historia. Jak sie ma w swoim srodowisku przypadki NOP (syn sasiadki - nastepnego dnia po szczepieniu silne reakcje i koniec koncow stwierdzony autyzm) czy tez dostep do najnowszej, nie przeklamanej przez firmy farmaceutyczne, literatury medycznej, to czlowiek wszystkiego sie boi.
A podobnie jak lafragola, to ze ewentualnie nie przyjma mi dziecka do przedszkola (w przypadku panstwowych na bank to nie przejdzie bo beda skargi do trybunalu praw czlowieka, co sluszne) nie spedza mi teraz snu z powiek.
 
reklama
W przypadku państwowych nie mogą dac kryterium przyjęcia szczepień. W przypadku prywatnych nie dadzą bo wykluczyło by im to klientów docelowych. W sumie nie szczepią lub szczepić wybiórczo rodzice którzy mieli kontakt z nopem albo wykształceni żądni wiedzy rodzice.
 
Ja nie mam zamiaru wogle szczepić swojej córki. Dlaczego lekarzy szczepią tylko na WZWB? Skoro już dawno nie maja odporności na szczepionki ktore dostali w dzieciństwie a są najbardziej narażeni. Ciekawe czy jak dorośli mieliby obowiązkowe szczepienia ile by się zgłosiło na nie :)
 
Mam znajomą, która ma 7 przedszkoli prywatnych. Kilka razy byłam przy zapisywaniu dziecka. Nie słyszałam ani w dokumentach nie widziałam nic odnośnie szczepień.
 
Lafragola, ja podobnie - corke zapisalam prywatnie do SWISSMEDu, tam pediatra o nic nie pyta, nie ocenia.
Na razie zdecydowalimy o odroczeniu wiekszosci szczepien, co najmniej pol roku, moze wiecej. Przyznam jednak, ze niektore szczepienia prawdopodobnie i tak wykluczymy, ale to dluzsza historia. Jak sie ma w swoim srodowisku przypadki NOP (syn sasiadki - nastepnego dnia po szczepieniu silne reakcje i koniec koncow stwierdzony autyzm) czy tez dostep do najnowszej, nie przeklamanej przez firmy farmaceutyczne, literatury medycznej, to czlowiek wszystkiego sie boi.
A podobnie jak lafragola, to ze ewentualnie nie przyjma mi dziecka do przedszkola (w przypadku panstwowych na bank to nie przejdzie bo beda skargi do trybunalu praw czlowieka, co sluszne) nie spedza mi teraz snu z powiek.


Mogłabyś podesłać linka, albo dać namiar na taką nieprzekłamaną literaturę medyczną?
 
asiaf mi powiedziała że jak dziecko bedzie siedziało może trafiłam na taką doktor, a może zrozumiała że chce dziecko w wisiadle nosić ale wyraźnie powiedziałam że chodzi o chustę. [emoji10]
 
Wiesz mi ostatnio lekarka powiedziała ze jak mam gorączkę bo mam angine to nie mogę dziecka piersią karmić... Wiesz każdy lekarz ma taka wiedzę jaka chce mieć. Jak chodzilam z córka 3 miesięczna na rehabilitację bo miała asymetrię to chodzilam w chuście i rechabilitantki chwalily.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry