Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A my w piatek z ranaWitam wszystkich.Cos ostatnio nie mam czasu na pisanie,jedynie podczytuje hurtowo jak znajde chwilke.My juz w srode ruszamy w droge do Polski.Zoladek wywrocony do gory nogami.Mam straszne nerwy,jak to bedzie.Sam lot mi nie straszny,damy rade to w koncu tylko 2h20min,ale to jutrzejsze pakowanie uuuuuuuuuuuuu,juz sie boje.Do tego maz do wieczora w pracy,potem zdanie sluzbowego vana i cholera wie kiedy dotrze do domu.A potem 3tyg.nie u siebie w domu!!!!Ja wiem,ze tam wszyscy na nas czekaja i wypatruja,ale...denerwuje sie.Wiadomo,ze wszedzie dobrze,ale w domu najlepiej.No nic,trzeba byc dobrej mysli i powoli pakowac majdan.Oby tylko nadbagazu nie zrobic,ha ha.
No i jestesmy juz w domku.Lot do Berlina byl calkiem spokojny,Aerlingus nic specjalnego w kierunku maluchow nie czyni.Zaskoczylo mnie miejsce,gdzie nas usadzono.Zawsze myslalam,ze z baby daja przednie fotele,a ty 2 rzad od konca...No nic,Macius byl mily,troche pospal,popil a potem dzielnie lecial.Duzo gorzej bylo z powrotem.Byl marudny,plakal.Moze mial zly dzien?Dobrze,ze wracalismy 13,dzien przed tym pylem wulkanicznym.Juz dluzej,nie dalabym rady byc w gosciach.Wszyscy sa mili,chca dobrze.Ale wiadomo,ze nadgorliwosc jest czasami gorsza od faszyzmu.Moze,gdybysmy mieli tam sami mieszkanie,tylko dla siebie,byloby inaczej?Moze,gdybym miala rodzicow i tam mieszkala,tez byloby latwiej?Nie wiem.Wiem za to,ze za rok wole poleciec gdzies na dluzsze wakacje,niz wracac do tego kosmicznie drogiego kraju!Podziwiam Was wszystkich, jak sobie potraficie tam radzic,bo latwo nie jest.wszytskim mamuśkom przylatującym do PL , spokojnego lotu i ladowania![]()