kaaala
Mamy lipcowe'06 Zadomowiona(y)
moni skarbe to kwestia nawyków żywieniowych, moje dziecko po prostu nie chce chipsów, herbaty posłodzonej też nie wypije, chyba że robie z miodem i cytryna ale to tylko w zimie tak to pije zielona i wode, czesto słodycze leża na wierzchu a Ona nawet sie nie zainteresuje, albo po prostu nie chcekurcze jestem pelna podziwu dla stanowczosci :-)
jakby mi dziecko zaczelo plakac, bo nie chce dac mu chipsow a dzieci sobie chodza i jedza... to nie wiem... chyba by mi serce peklo...


Mogę tylko słuchać innych, tego co sama wyczytam i instynktu
i nie kupuje nawet jak cos jestem zdania agniechy