Milkshake racja, racjaja mam jedynie dwa "ale" do tej bexy
1. jak się rozłoży do pozycji leżącej spacerówkę (bo niby się da) to zza główką zabraknie budy bo ona jest taka krótka.... chyba ze tam jest jakoś wszysty materiał.
2. jak dziecko jest już duże to nóżki będą wystawać poza ten stelaż na nogi (nie ma podkładki po nóżki), a stelaż będzie uwierał
takie tam moje przemyślenia![]()

Ja jeszcze dodam , że kubełkowa spacerówka nie jest dobrym pomysłem- nie ma możliwości położenia dziecka na płasko jak zaśnie. Niby nic ale ja nie chciałabym spac z podniesionymi nogami. Brak podkładki na nogi może być problemem jak dziecko zacznie chodzić i bedzie samo chciało się zamontować do wózka- pytanie tylko czy na tym etapie bedziemy chciały jeszcze korzystać z takiej kolumbryny- pewnie i tak kupi się składany lekki wózek :-)
kamikaa ten wózek wygląda sensownie. Ciekawa jestem jak spacerówka. Choć ja wolę taki z teleskopowo wyciaganą rączką- przy tych łamanych po "pomacaniu" w sklepie, miałam wrażenie, że to wszystko klekocze i jest niestabilne. I to niezależnie od firmy, czy modelu- chyba taki urok tych mechanizmów. No i stanowczo skórzana rączka- nie nieszczy się tak i nie chłonie zapachów. Ale to już moje takie widzimisię
Ostatnia edycja: