reklama

Mama u lekarza

antar, aga - i ja też tak mam :> widzę małe przejście i pcham się jak szalona :) i nagle szok - nie mieszczę się! Dosłownie zapominam o brzuchu :zawstydzona/y: A wy może pochwalicie się wreszcie "willami" swoich dzieci? :-p
nimfii - ja nie mam żadnej wysypki, nawet pryszcza na twarzy :) a jak jakiś jeden się zapomni to i tak na drugi dzień już znika. A ty lepiej zapytaj lekarza o nią. :tak:
 
reklama
Wysypka na razie znikła :-)

czy ręce dretwieja wam co noc? Ja w ostatnich tygodniach tego nie mam, o dziwo! Ale jeszcze w listopadzi mi sie zdarzalo, tylko myslalam ze po prostu lezalam np na rece i tamowalam dopływ krwi...
Ale jednak z tego co czytalam to raczej sie bierze z tych samych wzgledow co opuchlizna... Coraz bardziej zauwazalne obrzeki kostki u nóg no i palcow u rąk - jednak zdarza sie ze i calkiem znikaja ;-) Na szczescie zylaki sie nie pojawiaja :blink:

Już się nawet nie staram schylać :-p Jak zakladam buty to tak aby odgiac sie delikatnie w bok - na szczescie teraz mam kozaczki zasuwane ;-) Najgorzej jest z myciem wlosow... Bo to meczy a nigdy nie ma nikogo kto by mogl pomoc :baffled:
 
mnie na szczęście nic nie drętwieje, ale czasem budzę się z bólem biodra, muszę się wtedy poruszać bo na leżąco nie przechodzi.
ciekawe co będzie później... mam nadzieję, że nie gorzej.
 
ojj bidulki ..a macie podusie między nogami i pod brzusiem co noc?
Ja używam takiej puchowej...kawałek mam pod brzuchem i między nogami ....:-D
Budzę się jak młody bóg i rano smaruję do pracy na 2 godz....taka gimnastyka mi pomaga ...bo nic mnie nie boli ;-):-)
chociaż czasem budzę się o 5-6-stej i oczy jak 5zł.:-p podobnie jak ardzesh pisała po sikaniu :-)... a wtedy nie ma co robić :confused:
 
Dziewczyny mam do Was pytanie. Mialyscie robiony wymaz z pochwy? Albo bedziecie miec. Podobno pod koniec ciazy kazda ciezarna powinna miec to zrobione. Oczytalam sie teraz o jakiejs bakterii która nazywa sie streptococcus agalactiae. Jest bardzo niebezpieczna dla dziecka. :( Zastanawiam sie czy nie pojsc koncem tego miesiaca.
 
Dziewczyny mam do Was pytanie. Mialyscie robiony wymaz z pochwy? Albo bedziecie miec. Podobno pod koniec ciazy kazda ciezarna powinna miec to zrobione. Oczytalam sie teraz o jakiejs bakterii która nazywa sie streptococcus agalactiae. Jest bardzo niebezpieczna dla dziecka. :( Zastanawiam sie czy nie pojsc koncem tego miesiaca.

Habcia powiem tak:
Kup sobie w Empiku jakąś dobrą książkę i przestań się cały czas zamartwiać rzeczami ,które gdzieś tam wyczytasz :confused:... przecież to Ci spokoju nie daje jak cały czas się u siebie czegoś doszukujesz :confused:
Na prawdę zaufaj mi i nie zadręczaj się co chwile czymś ...bo zwarjujesz :baffled:
Więcej luzu i mniej stresu ,a wszystko będzie dobrze i niedługo będziesz tulić maleństwo w ramionach ;-):-D:-D:-D.... RELAX i pozytywne myślenie ...tego Ci życzę :-)

Gdybym ja miała myśleć o samych negatywach to bym się bała wyjść z domu że się np. przewrócę i coś mi się stanie :)))
 
Dziewczyny mam do Was pytanie. Mialyscie robiony wymaz z pochwy? Albo bedziecie miec. Podobno pod koniec ciazy kazda ciezarna powinna miec to zrobione. Oczytalam sie teraz o jakiejs bakterii która nazywa sie streptococcus agalactiae. Jest bardzo niebezpieczna dla dziecka. :( Zastanawiam sie czy nie pojsc koncem tego miesiaca.
:baffled: gdybys choć czasem czytała to co inne piszą.... ech...
Ja będę miała to badanie. Ale mam zapowiedziane , żeby go zrobić na początku stycznia , gdyż wykonuje sie go w 35, 36 tyg ciąży.

Habcia powiem tak:
Kup sobie w Empiku jakąś dobrą książkę i przestań się cały czas zamartwiać rzeczami ,które gdzieś tam wyczytasz :confused:... przecież to Ci spokoju nie daje jak cały czas się u siebie czegoś doszukujesz :confused:
Na prawdę zaufaj mi i nie zadręczaj się co chwile czymś ...bo zwarjujesz :baffled:
Więcej luzu i mniej stresu ,a wszystko będzie dobrze i niedługo będziesz tulić maleństwo w ramionach ;-):-D:-D:-D.... RELAX i pozytywne myślenie ...tego Ci życzę :-)

Gdybym ja miała myśleć o samych negatywach to bym się bała wyjść z domu że się np. przewrócę i coś mi się stanie :)))
dokładnie :tak::tak::tak:
 
reklama
Prawda jest taka, że jak sie samemu o pewne rzeczy nie zadba to nikt tego z Ciebie nie zrobi. Lekarzom nie zalezy. Ja gdybym sie tak niczym nie przejmowala i tylko sluchala mojej lekarki to pewnie bym juz urodzila. WOle sama o siebie zadbac.

-j- Zawsze czytam wszystkie posty, niestety mam bardzo slaba pamiec ;( I duzo rzeczy mi umyka :( Niestety to nie jest zalezne ode mnie. Przepraszam jesli urazilo Cie to.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry