• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama u lekarza

jezyk no i z legitymacją pojawia się u mnie problem:-):-):-). Nie mam umowy o pracę, bo nie może mnie zatrudniać mąż we własnej firmie. Jestem na zasadach osoby współpracującej, ZUS wyrabia dla mnie specjalną książeczkę ubezpieczeniową i dalej nikt nic nie wie:-):-):-). NFZ nie określił co mam z nią mieć, czy wystarczy pieczątka firmowa z datą czy potrzebuje kopię przelewu za ostatnie ubezpieczenie zdrowotne. A oni wszyscy się tak znają, że raz pokazałam tą książeczkę nie podbitą i nie miałam dowodu wpłaty, że i tak mnie przyjęli i nie krzyczeli o nic:-):-):-). Cały nasz kraj, więc wariactwu nic się nie poradzi. Ubezpieczenie mam opłacone i to dla mnie najważniejsze, reszta mnie nie obchodzi, skoro nie potrafią sami dojść do tego co mam im przedstawić to ja się tym stresować nie zamierzam.
 
reklama
dziewczyny my tu pisałyśmy wcześniej o czopach i upławach to o czym piszecie to na bank nie jest czop więc spokojnie:-);-), ja np. całą ciążę jestem na wkładlach a jak za duzo pochodzę to jest tej wydzieliny bardzo dużo(tak nagle) zresztą dziewczyny też o tym pisały.
Czop to jest takie wypadnięcie bardzo dużej ilości wydzieliny zabarwionego krwią i na pewno nie przeoczycie, zresztą każdej z nas wypada w innym czasie jedne rodzą na drugi dzień inne po 3 tygodniach lub nawet 4 tak jak pisze pbg

:tak::tak::tak::tak::tak::tak:
 
Dziewczyny nie dajcie sie zwariowac z tymi wynikami. Ja tam do szpitala biore dowod osobisty, legitymacja ubezpieczeniowa (u mnie wazna 1 miesiac), no i teczuszke ze wszystkimi badaniami od poczatku ciazy..niech sobie wybieraja wyniki, ktore im potrzebne.
Na badanie moczu jak dotad kierowana bylam tylko raz, w sierpniu, w listopadzie zrobilam sobie sama prywatnie tak dla swietego spokoju. No i teraz dostalam skierowanie.
Morfologia, skierowala mnie dwa razy, jak wyniki sa dobre to po co sie kluc co miesiac.

Aj zapomnialam, no i bylam dzisiaj na tym wymazie, przy okazji ktg i usg. Wszystko OK. Wg ginki za tydzien moge rodzic...hmmm
 
habcia nie masz tak samo, bo ja nie jestem dopisana, ja mam własną książeczkę, mam własne ubezpieczenie płacone, a mąż ma własne. Rodzinna książeczka ubezpieczeniowa to nie to samo co Książeczka Ubezpieczeniowa osoby współpracującej - jaką ja mam.
 
Ja też muszę mieć akt zawarcia małżeństwa, z tej przyczyny, że nie zmieniłam jeszcze dowodu osobistego.
A w ogóle to czasami przesadzają w szpitalach. Ostatnio kiedy rodziłam stwierdzili, że ksiązeczka horowego dawcy krwi to nie jest wystarczający dokument, aby stwierdzić, że faktycznie mam taką grupę krwi.
 
ja też nie mam pojęcia co wziąć za dokumenty do szpitala. badań wszystkich nie biorę..moja ginka wpina do karty ciąży te które będą potrzebne przy porodzie..a comiesięczne badanie moczu czy morfologia z drugiego miesiąca ciąży to raczej nie będzie potrzebna:tak: nie posiadam książeczki ubezpieczeniowej..i co muszę ja koniecznie mieć?? ja jestem ubezpieczona u męża..a chyba dowód wystarczy po co jeszcze akt ślubu?? mi kazali wziąć akt jakbym miała panieński dowód..ale mam juz nowy więc to chyba niepotrzebne:sorry2: im bliżej porodu tym więcej pytań i wątpliwości:dry:
 
reklama
ewelinka to musisz mieć książeczkę męża tam gdzie jesteś wpisana. Jakiś dokument o ubezpieczeniu musisz mieć bo Cię obciążą kosztami:baffled:

golimek a to po to jest akt małżeństwa?? no ja już dowód wymieniłam po ślubie od razu ale prawko mam jeszcze na stare na nazwisko i tak jakoś mo się nie chce go zmieniać za daleko mam:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry