aga221122
mama Jurandzika :))
jezyk no i z legitymacją pojawia się u mnie problem:-):-):-). Nie mam umowy o pracę, bo nie może mnie zatrudniać mąż we własnej firmie. Jestem na zasadach osoby współpracującej, ZUS wyrabia dla mnie specjalną książeczkę ubezpieczeniową i dalej nikt nic nie wie:-):-):-). NFZ nie określił co mam z nią mieć, czy wystarczy pieczątka firmowa z datą czy potrzebuje kopię przelewu za ostatnie ubezpieczenie zdrowotne. A oni wszyscy się tak znają, że raz pokazałam tą książeczkę nie podbitą i nie miałam dowodu wpłaty, że i tak mnie przyjęli i nie krzyczeli o nic:-):-):-). Cały nasz kraj, więc wariactwu nic się nie poradzi. Ubezpieczenie mam opłacone i to dla mnie najważniejsze, reszta mnie nie obchodzi, skoro nie potrafią sami dojść do tego co mam im przedstawić to ja się tym stresować nie zamierzam.


im bliżej porodu tym więcej pytań i wątpliwości

