Justa_82
Mamuśka x3
no popatrzPrzedwczoraj gin zalecił mi na niskie ciśnienie i wysoki puls - wizytę u internisty. No i dzisiaj ją zaliczyłam (tzn wizytę a nie internistkę ;-))
Wysłała mnie na EKG i z wynikami wróciłam do niej. Niezbyt dobrze.
Wypisała mi skierowanie do kardiologa w pilnym terminie. No i trochę nastraszyła mnie CC.
Mówi, że jeżeli będę mieć takie ciśnienie to mogę nie wytrzymać kilku godzin porodu.kardiolog ma się mną zająć i sprawdzić czy się nadaję na SN.
jeśli nie - dostanę zaświadczenie o CC.
A odnosnie ciśnienia przypomniało mi sie , że ja nisko cisnieniowiec ciążowy od wczoraj mam ciśnienie 130/70.
Na szczęście badania dobrze mi wyszły.Choć było juz podejrzenie zatrucia ciążowego, bo te wymioty... Ale nie puchłam i brak było białka w moczu. Aha i jeszcze jedno. Morfologia tak mi sie podniosła ( pewnie z wrażenia) , że nie musze już niczego brać.
kardiolog ma się mną zająć i sprawdzić czy się nadaję na SN.
jeśli nie - dostanę zaświadczenie o CC.


taka ze mnie blondi że trudno mi powiedzieć co wolę.
więc powiedział, że idzie zapytać innej pani kardiolog czy mnie przyjmie. Ale, że ona już skończyła pracę to prosi żebym poszła jutro do niej popołudniu. Pielęgniarz mówi, że ona jest super więc cierpliwie czekam do jutra. Wtedy się wszystkiego dowiem. Ale ten Pan stwierdził, że wyniki ekg nie są jakieś specjalnie kiepskie więc mam się nie martwić.