• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama u lekarza

Ardzesh fajnie, że Cię ten pielęgniarz uprzedził przed niemiłym lekarzem. :happy: Współczuję Ci problemów z serduszkiem, mam nadzieję, że jutro lekarka Cię uspokoi.
 
reklama
Co do ciśnienia to mnie moja lekarka zmierzyła wczoraj po ogłoszeniu mi nowiny, że już w przyszły weekend mogę rodzić.. więc miałam 140/90:tak:
A normalnie to ja mam niskie 90/60..ale to jest u mnie normalne i nie chodzę jakaś zmulona czy coś..

No ja sobie myślałam że chciałabym się poturlać do skonczonego 38 tygodnia a tu proszę- nie dotrzymam do tego terminu najprawdopodobniej..:-D
 
ardzesz, aga wspolczuje, ze musicie sie z takim dylematem mierzyc, bo to kolejne zmartwienie, ktorych i tak juz na koncowce ciazy pelno. Niby tyle sie slyszy, ze coraz wiecej jest cc bez przyczyn - na zadanie, ze strachu przed porodem, ale nie przeczytalam tu jeszcze takiej szalonej opini
 
pbg ja nie mam żadnego problemu i jak na razie wszystko wskazuje na SN. I jak się nie zmieni to będzie SN. Ja tylko mówiłam, że matka natura za mnie tu wybiera, ja nie chce w to ingerować. Nie jestem zwolenniczką łażenia po lekarzach itp, a jakby nie patrzeć CC to operacja, której mogę uniknąć.
 
Ardzesh to Twoje ciśnienie to masakra!!! Ty biedaczku pewnie po ścianach chodzisz z taiim niziutkim. Wiem coś o tym bo przed ciążą walczyłam z takim niskim ciśnieniem codziennie, ale nigdy dolnej granicy nie miałam poniżej 45. Twoje jest bardzo niskie i rzeczywiście wymaga konsultacjikardiologa.
Moje z koleji ostatnio skacze nawet do 140, a potem nagle spada do 110. Mam białko w moczu ( lekarz stweirdził że to od infekcji) no i obrzęki, ale zero podejrzeń o gestozę. To białko to jakieś śladowe ilości, od tych bakterii podobno. Anemia dalej się utrzymuje.
 
ardzesh no to się porobiło, daj znać jak po jutrzejszej wizycie

Ja mam w ciąży zawsze wysokie ciśnienie tzn. 140/80 lub 85 a poza ciążą to 100/60 90/40 różnie bywało ale lekarka powiedziała że skoro przez całą ciążę utrzymuje się ono na stałym poziomie a dotego mocz czysty więc nie ma powodu do paniki
 
pbg ja nie mam żadnego problemu i jak na razie wszystko wskazuje na SN. I jak się nie zmieni to będzie SN. Ja tylko mówiłam, że matka natura za mnie tu wybiera, ja nie chce w to ingerować. Nie jestem zwolenniczką łażenia po lekarzach itp, a jakby nie patrzeć CC to operacja, której mogę uniknąć.
to cos musialam zle przeczytac ;-) a co do CC to mam to samo zdanie. Jedyne czemu uleglam to wziecie od poniedzialku L4. Jak je oddawalam to kierowniczka z drwina powiedziala "wiedzialam, ze wszystkie powymiekacie, puki co tylko ja do ostatniego dnia bylam w pracy" :wściekła/y: szczeka mi opadla, bo nie trudno pracowac "do samego konca" skoro sie nagle dostaje krwotoku i jedzie na sygnale do szpitala na 2 msc przed terminem :wściekła/y: jaka to ludzie maja krotka pamiec :wściekła/y:
 
a ten pielęgniarz to chociaż przystojny ;-):-D:-D?
Rozbawiłaś mnie prawie do łez :-D Z drugiej strony - mąż też mi zadał to pytanie!
NIE, a może byłby przystojny gdyby miał 20 lat mniej :-p Ale nadrabiał sympatią :tak: I powiem jeszcze, że jest podobny do mojego taty! :)

Ardzesh fajnie, że Cię ten pielęgniarz uprzedził przed niemiłym lekarzem. :happy:
sama się zdziwiłam :)
NanaKG - ja mam takie przeczucie, że wcale tak szybko mnie urodzisz :) Skoro ciągle ci mówią, że zaraz urodzisz, to moja kobieca intuicja mówi, że wytrzymasz dłużej :)))
aha - wcześniej na moją opuchliznę i zatrzymanie wody w organiźmie kazali mi ograniczyć sól. Tak też zrobiłam.
A teraz kazali mi przesalać wszystko. A jak mimo to, poczuję spadek ciśnienia - to mam se walnąć kielicha wody z solą :baffled: Ponoć podnosi ciśnienie!
 
aha - wcześniej na moją opuchliznę i zatrzymanie wody w organiźmie kazali mi ograniczyć sól. Tak też zrobiłam.
A teraz kazali mi przesalać wszystko. A jak mimo to, poczuję spadek ciśnienia - to mam se walnąć kielicha wody z solą :baffled: Ponoć podnosi ciśnienie!

ha, ha, kielicha :-D:-D:-D fuuuj, blee i w ogóle... ale skoro tak się robi?? mnie wczoraj tak nożyska popuchły, że myślałam, ze się popłaczę!!! łydki jak balerony aż do miejsca, gdzie powinnam widzieć kostki!!! a stopy tak szerokie i nabrzmiale, że spokojnie niczym Chrystus mogłabym po wodzie bezpiecznie chodzić!!:angry::angry::angry::angry: niech to już przejdzie... wyniki mam dobre, więc nie zatrucie... cierpnie mi prawa dłoń, rypie w lewym biodrze... żeby człowiek przed trzydziestką o własnych siłach z wyra nie mógł wstać??;-)
 
reklama
martussa :))
wiecie co?! Jak tak czytam (i piszę!) to narzekamy bardziej niż stare babcie :-D:tak::-D
One są stare i narzekają, a my młode, piękne i za miesiąc wszystko nam przejdzie! a rozczulamy się nad sobą bardziej niż te pomarszczone niunie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry