• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

witam - mam pytanko;-)


zglupialam i moze to pytanie wyda sie smieszne...ale - kiedy jest moment owulacji - tzn- czy to moment pekniecia pecherzyka? czy jak juz peknie to jest po owulacji i i by doszlo do zaplodnienia powonno sie serduszkowac przed tym, by plem,niki dotarly do komorki i w chwili gdy ono peka - zaplodnic je?...

bo tak - nie wiem czy nie prezegapilam momentu owulacji...wstrzymalismy sie z serduszkowaniem, by zolnierzyki byly silne...i tu cos mi sie pomylio w liczeniu owulka nastapila 4 wieczorem...tzn- nastapilo pekniecie pecherzyka...seksik byl niemalze natychmiast...ale czy nie powinien byc wczesniej?...przed jego pekniecem??...BEDE WDZIECZNA ZA ODPOWIEDZI!
 
reklama
Cześć dziewczynki.A ja znowu nie śpie,mój mąż pojechał właśnie do pracy troche sie martwie bo ma goraczke i problemy z żołądkiem.Albo grypa,albo zatrucie pewnie.Miłego dnia wszystkim życze
 
Agniesiak85 trzymam kciuki za jutrzejszą wizyte u ginekologa :-) napewno wszystko pójdzie dobrze :tak: czekamy na wieści o fasolce


Nektarynka życze powodzenia oby temperaturka nie spadła :-) i prezent się udał.


Agapas skoro nie masz jeszcze @ to może jednak się udało i zasialiścicie fasolinke :-) oby tak było, trzymam kciuki.


Pozdrawiam reszte staraczek i życze powodzonka :-)
Dziękuje Kochana ale i tak strasznie się boję jakoś:zawstydzona/y::tak: Zdam relację jak wrócę:tak:

:blink: Cześć dziewczyny wpadłam jeszcze na chwilę do was, ale padam z nóg, bo ciężko dziś pracowałam.
Pogoda dopisała, ale jeszcze nie wszystko udało nam się zrobić na łące a teraz lunął deszcz:no: szkoda mi ciężkiej naszej pracy bo na łące dziś mogłam zażywać kąpieli borowinowej na stopy:tak:
dobranoc ;-)
Wspaniale masz, że możesz zażywac tej kąpieli:-D Jak byłam w sanatorium to tez mialam na kręgosłup:tak: Musiałam się kłaśc na te coś:-p:-D Takie błotko ciepłe.. wspaniale:-D

Cześć dziewczynki.A ja znowu nie śpie,mój mąż pojechał właśnie do pracy troche sie martwie bo ma goraczke i problemy z żołądkiem.Albo grypa,albo zatrucie pewnie.Miłego dnia wszystkim życze
Współczuję Kochana..:-(Mam nadzieję, że szybciutko Ci przejdzie:tak:

Cześć dziewczynki!Czasami tu zaglądałam więc chciałam wam powiedzieć , że dziś rano robiłam test i wyszły mi II !
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak::tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
ja tez ja tez.. w tym samym dniu.. ale sama nie wiem czy bede:) dzis tempka mi ladnie poszybowala w gore az oczy wytrzeszczalam z rana..

super, trzymam kciuki




Matko.. w 11 tyg tez dopochwowo? ło matko.. ;-) Jutro mnie teśc zawiezie do szpitala do gina tak kolo 9:00. Jak wrócę to dam znac co i jak:tak::-)

Agniesiak szykujesz się, do najwspanialszej wizyty w swoim życiu ? :-)


Hej dziewczynki, aż mi się buzia uśmiechnęła jak przeczytałam, że obstawiacie u mnie fasolkę :)) Bardzo bym chciała, ale niestety, chyba nici z tego. Test robiłam kilka dni temu i wyszedł negatywny. Wtedy jeszcze czułam nabrzmiałe i bolące piersi i pobolewanie w podbrzuszu. Miesiączki co prawda nie mam nadal, ale testu też nie będę robiła (już znienawidziłam te testy, to wyczekiwanie pełne nadziei, a potem rozczarowanie :-(). Poza tym nic kompletnie nie czuję, momentami tylko bardzo delikatnie pobolewa mnie lewy jajnik, ale to tak dopiero dzisiaj wyczuwam. Bardziej stresuję się tym, że nie mam @, jej objawy minęły i co powie na wizycie moja dr.
Ale dziękuję, bo dzięki Wam poczułam przez chwilkę "motylki" w brzuchu:-). Bardzo bym chciała, żeby Wasze przeczucia się sprawdziły. Nie myślałam nigdy, że to będzie takie trudne...
Pozdrawiam cieplutko :)
....

Ja obstawiam fasolkę na 100%

Cześć dziewczynki!Czasami tu zaglądałam więc chciałam wam powiedzieć , że dziś rano robiłam test i wyszły mi II !

O matko, gratuluję :-D:-D

witam - mam pytanko;-)


zglupialam i moze to pytanie wyda sie smieszne...ale - kiedy jest moment owulacji - tzn- czy to moment pekniecia pecherzyka? czy jak juz peknie to jest po owulacji i i by doszlo do zaplodnienia powonno sie serduszkowac przed tym, by plem,niki dotarly do komorki i w chwili gdy ono peka - zaplodnic je?...

bo tak - nie wiem czy nie prezegapilam momentu owulacji...wstrzymalismy sie z serduszkowaniem, by zolnierzyki byly silne...i tu cos mi sie pomylio w liczeniu owulka nastapila 4 wieczorem...tzn- nastapilo pekniecie pecherzyka...seksik byl niemalze natychmiast...ale czy nie powinien byc wczesniej?...przed jego pekniecem??...BEDE WDZIECZNA ZA ODPOWIEDZI!

dołączam się do pytania :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry