• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Witajcie kochane:-D

Miałam się wczoraj odezwać, ale przyjechaliśmy po 20 i wciągnęłam się w AZYL;-)

Wizyta była w porządeczku:-) lekarz nie robił mi USG tylko mnie zbadał i posłuchaliśmy serduszka:-D biło jak szalone i nawet Mężuś mówił, że w poczekali, aż wszystkie babki głowy podniosły, a potem jakoś dziwnie się na niego spojrzały:-p:eek: a ginek mnie pyta czy to chłopczyk czy dziewczynka -> ja mówię, że chłopczyk:tak: a on na to, że chyba straszny łobuz się urodzi:-) nie miał żadnych zastrzeżeń tylko zaniepokoiła go troszkę za niska hemoglobina, bo mam 11, czyli dolna granica:szok: ale powiedział, że nie będzie mi dawał narazie żadnych tabletek tylko mam za zadanie podwyższyć tą hemoglobinkę do następnej wizyty (1 grudnia) normalnym jedzeniem:-) a jeśli się nie uda to wtedy pomyślimy:tak:

Cieszymy się z Mężusiem, że wszystko tak dobrze się układa:-)

Dziewczyny buziaczki dla Was wszystkich:-D

Super,ze wizyta ok:)
 
reklama
Hej Laseczki,

Mamo Sówko - fajnie że z Małym Sówkiem wszystko ok. Jedz duużo buraków, natkę pietruszki i suszone morele. W tym jest duuuuużo żelaza i hemoglobina powinna się podnieść. U mnie niestety cały czas lipna ale zaczęłam brać wyciąg z buraka i podskoczyła mi z 10,2 do 11,1 w ciągu miesiąca. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry