Paulina446
mamy czerwcowe 2006
ja tez jak pracowałam w sklepie to chodziłam na 10 a ciężko mi było wstaćWitam się i ja. A ja jak zwykle pospałam sobie do 8.30. Ja nie wiem jak po Nowym Roku się będę zbierała do pracyNo niby pracuję w sklepie ale ja zawsze z rańca głowę myję i takie tam więc muszę wcześniej się podnosić z łóżeczka.
![]()

justyś to pędzę do ciebie sankami

No niby pracuję w sklepie ale ja zawsze z rańca głowę myję i takie tam więc muszę wcześniej się podnosić z łóżeczka.


