Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziękuje:-)Dzięki dziewczyny za gratulacjeCieszymy się z M
Kinga! Kciuki zaciśnięte
Madzia śliczny Kacperek
Patrysia Alanek tez cudowny
Ja lece ziemniaczki obierac bo tesciowa przyszła.
Do usłyszenia potem!
DziękiMały
Śliczny słodki szkrab:-)

To fajnie Olu że miałaś imprezkiHejka
Ja mialam zajety weekend tzn w piatek i sobote imprezka- takze dzisiaj szlafrok i na kanapie przed telewizorem.M na nocce
Dziewczynki- trzymam kciuki za Ws i dajcie koniecznie znac
U mnie pomalu @ odchodzi i juz sie pozbieralam troszke
No to milej niedzieli







A tak się chwialilam, że nie mam
No ale.. moze znikna po porodzie..?




Kasiu nie ma za co:-)Cześć dziewczynki chciałam się zameldować, że żyję ale miałam kilka ciężkich dni za sobą dlatego mnie nie było. Nie dam rady nadrobić wszystkiego ale pobieżnie przejrzałam coś się u Was działo.
Patrysiu Alanek śliczniutki
Agniesiak gratulacje syneczka.
Oluś widzę, że @ przylazła
Madziu dziękuję za pamięć to na prawdę miłe
Kinia trzymam kciuki za II kreseczki
Pozdrowionka dla wszystkich
Maggie Słońce ale masz ciężko,tylko prosze mi tu nie czekać co sie jeszcze złego stanie bo nic sie nie stanie.Zaraz dostaniesz po tyłku jak będziesz tak myślećHej,
Dzięki Kochane
Kinia i jak testowałaś?
Ren - powtórzyłaś teścik?
Madziu - Kacperek super jak zawsze. Co tam z hippem?
Hej Kasiu - fajnie że sie odezwałaś
Agniesiak - smaruj sie kremikiem. Ja moge polecić Fissan - nie mam nawet sztuki rozstęu
Kasiulek - Słonce, gdzież Ty się podziewasz???
Paula - jak Młody?
A ja mam masakry ciąg dalszy. Wody w kuchni nadal brak, nawet prania wstawić nie można bo pralka w kuchni. Ogrzewanie raz chodzi raz nie. A na bioderka nie pojechaliśmy. Samochód nie odpalił. Mały mi wymiotuje. Raz w nocy tym co zjadł a potem rano zwymiotował to co miał w brzuszku. Normalnie czekam co teraz sie złego stanie :-(