catedra
Fanka BB :)
wlasnie nie chodzi o to,ze nie ma fasolki tylko,ze mojemu M nie chce przytulanek,a ja sie wkurzam i mowie,ze dzieci sie nie biora z powietrza i tak w kolko,nie wiem co mu jest,a ja mam juz tego dosc:/!?a dzidzi chcemy obojewiec tego nie rozumiem
teraz tez nie wiem czy @ przyjdzie,bo lekarz powiedzial albo przyjdzie @ po tabsach albo podtrzyma fasolke,bo nie wyklucza ciazy kazal za 10 dni powtorzyc test,no i czekam,a tak to M mi sie uklada rewelacyjnie tylko,ze te przytulanki ostatnio jakos schodza na drugi plan,jakos nie ma checi
(
justyś... ja też mam problem... mojemu też się nie chce... i tak samo się wściekam i krzyczę, że wiatropylna to ja nie jestem...
sądzę, że trzeba troszkę przystopować... nie rozmawiaj z nim tak często... ich to męczy
tak
to właśnie usłyszałam od mojego 
lipa:-
